,
Obserwuj
Lubuskie

To już druga zabita seniorka w Brójcach. Mamy do czynienia z seryjnym mordercą?

4 min. czytania
14.10.2023 11:22
W lutym w jednym z domów w Brójcach (Lubuskie) znaleziono ciało zamordowanej 82-latki. We wrześniu w tej samej wsi doszło do zabójstwa kolejnej seniorki. Gmina przywróciła oświetlenie ulic w godzinach nocnych, a śledczy zastanawiają się, czy mają do czynienia z seryjnym zabójcą.
|
|
fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl

Brójce to licząca niespełna tysiąc mieszkańców wieś położona w województwie lubuskim, między Świebodzinem a Międzyrzeczem, w gminie Trzciel. To tu w połowie lutego pracownik ośrodka pomocy społecznej odkrył ciało 82-letniej Anny B. Przyczyny zgonu na miejscu zdarzenia nie dało się określić, odpowiedź przyniosła dopiero sekcja zwłok. Okazało się, że kobieta jest ofiarą zabójstwa. Według portalu tvn24 z ostała uduszona.

Jak ustalił "Fakt", Anna B. mieszkała na skraju wsi, była spokojna, nie pozostawała z nikim w konflikcie. Podobno nie była zbyt majętna, co stawia pod znakiem zapytania ewentualny motyw rabunkowy morderstwa. "Nie wiem, kto i po co ją zamordował, ale to się nie mieści w głowie, że takie rzeczy się u nas dzieją" - powiedziała dziennikarce "Faktu" Elżbieta Bera z Brójec. "Jestem przerażona. Boję się, że ten człowiek tu wróci, że może zabić kolejną osobę" - wyznała.

Kolejne morderstwo w Brójcach

Po ponad siedmiu miesiącach od tajemniczej zbrodni - 20 września, w mieszkaniu przy placu Wiosny Ludów w Brójcach odnaleziono zwłoki kolejnej kobiety. Podobnie jak pierwsza ofiara była to osoba starsza. Czynności pod nadzorem prokuratora przez kilka godzin prowadzili policjanci, którzy zabezpieczyli ciało 75-latki do sekcji zwłok. Głos w sprawie zabrał Łukasz Gospodarek, który w rozmowie z portalem radiozet.pl potwierdził, że "doszło do zabójstwa".

Emilia Ł., (dla znajomych Mila), mieszkała sama w kamienicy w środku Brójec. "Była bardzo ostrożna, nikomu nie otwierała drzwi, nie wpuściłaby kogoś obcego do domu" - podkreślała pani Elżbieta, sąsiadka zamordowanej. O ofierze wypowiadała się bardzo ciepło. "Każdemu pomogła, udzielała się w kościele, robiła piękne palmy wielkanocne, działała w kole gospodyń wiejskich, uczęszczała na uniwersytet trzeciego wieku" - wymieniała.

Pani Elżbieta podejrzewa, że 82-latka mogła zostać napadnięta na korytarzu, gdy wracała z podwórka z praniem. "Zabójca zaczaił się na schodach na strych, więc nawet mogła go nie zauważyć" - wskazała sąsiadka.

Według jej wiedzy sprawca zadał kilkanaście ran kłutych i poderżnął gardło. "Podobno walczyła z zabójcą, może to go tak rozwścieczyło, że zadał jej tyle ciosów nożem" - zastanawiała się pani Elżbieta. Również podobno ofiara nie została okradziona. "Ona miała pierścionki na palcach, których nie zabrano. To tym bardziej przerażające" - dodała.

Na mieszkańców wsi padł blady strach. "Seryjny zabójca w Brójcach?" - zapytał jeden z mieszkańców na facebookowej grupie lokalnej społeczności. "Szok, szok i jeszcze raz szok" - skomentował jeden z internautów, a ktoś inny dodał, że 75-latce "podcięto gardło".

"Pora zamontować kamery"

Policja poszukuje sprawcy morderstwa, a mieszkańcy są przerażeni. "Od kiedy lampy będą włączone? Bo tej nocy nadal panowały egipskie ciemności" - napisał jeden z nich. Pod innym postem powołano się na plotkę, że do zbrodni doszło w dzień, około godz. 13, więc dyskusja o nocnym oświetleniu na ulicach nie ma racji bytu. "Dużo można usłyszeć, jak to na wiosce. Każdy gada, co mu ślina na język przyniesie. Jak powiedział mi dzisiaj policjant, pora zamontować kamery i pozamykać drzwi na noc. Nikogo nie wpuszczać" - czytamy w odpowiedzi.

Jak poinformował portal eska.pl, gmina Trzciel po apelach mieszkańców podjęta decyzję o przywróceniu oświetlenia ulic w godzinach nocnych, z czego wcześniej zrezygnowano ze względu na koszty. Ponadto Ośrodek pomocy Społecznej w Trzcielu zaoferował mieszkańcom wparcie psychologiczne.

Prokuratura sceptyczna

Łukasz Gospodarek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, z uwagi na dobro śledztwa nie chce zdradzać zbyt wielu informacji. - W miejscowości Brójce i jej okolicach zostały zamordowane dwie starsze kobiety. Obie są ofiarami zabójstwa - potwierdził w rozmowie z tokfm.pl. Jak zaznaczył, postępowania w sprawie śmierci pani Anny i pani Emilii są prowadzone odrębnie. Śledczy biorą jednak pod uwagę hipotezę, że za obiema zbrodniami stoi ta sama osoba.

Rzecznik gorzowskiej prokuratury bardzo sceptycznie odniósł się do tego, co niesie "wieść gminna". - Do obaw mieszkańców podchodzimy ze zrozumieniem. Nasze doświadczenie zawodowe wskazuje jednak na to, że ludzie mówią różne rzeczy, a gdy przychodzi do przesłuchania w charakterze świadków, nie potwierdzają swoich poprzednich relacji. Mówiono np., że sprawcą jest mężczyzna, który właśnie wyszedł z więzienia, a potem okazało się, że opuścił je tydzień po zabójstwach - wskazał Łukasz Gospodarek.

Anna B. i Emilia Ł. zostały pochowane niedaleko siebie. Na uroczystości pogrzebowej tej drugiej przyszły dziesiątki ludzi poruszonych tym, co się stało. "Nie widziałam jeszcze takiego pogrzebu. Były takie tłumy, jak na żadnym innym pogrzebie. Wszyscy jesteśmy strasznie poruszeni tymi zabójstwami i boimy się" - przyznała Elżbieta Bera.

Sołtyska Brójc Agnieszka Czapłon odmówiła udzielenia komentarza.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>