,
Obserwuj
Lubuskie

Właściciel strzelnicy zatrzymany. To jego psy zagryzły 46-latka

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
16.10.2025 14:45

Na polecenie prokuratura policjanci zatrzymali 53-letniego właściciela psów, które w Raculi - części Zielonej Góry (woj. lubuskie) - śmiertelnie pogryzły 46-letniego mieszkańca Puław - poinformowała w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz.

fot. NewsLubuski/East News
  • Psy należały do właściciela strzelnicy w pobliżu lasu, gdzie doszło do ataku; zwierzęta prawdopodobnie wydostały się z ogrodzonego terenu, gdy ofiara zbliżyła się do posesji;
  • 46-letni kierowca ciężarówki z Puław został ciężko pogryziony podczas przerwy w pracy i mimo operacji zmarł w szpitalu;
  • Policja zatrzymała 53-letniego właściciela psów, który usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym.

53-latek jest podejrzewany o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi od 5 lat do kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Pochodzący z Puław 46-latek, pracujący jako kierowca ciężarówki, zatrzymał się w niedzielę około południa na MOP-ie Racula przy trasie S3, na wysokości Zielonej Góry, na przepisową przerwę. Korzystając z wolnego czasu, wybrał się do pobliskiego lasu na grzyby. Tam został zaatakowany przez trzy duże psy. Mężczyzna zdołał połączyć się z numerem 112 i wezwać pomoc. Na miejsce skierowano policjantów i pogotowie.

Redakcja poleca

Zatrzymano właściciela psów, które śmiertelnie pogryzły mężczyznę

Do szpitala trafił z licznymi rannymi szarpanymi od pogryzienia, był także wyziębiony. Przeszedł kilka operacji, a jego stan był krytyczny. Jak przekazała PAP rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze Sylwia Malcher-Nowak, mimo wysiłków lekarzy 46-latek zmarł w środę nad ranem. 

Psy, które zaatakowały mężczyznę, zostały złapane i są na obserwacji. Zatrzymany 53-latek jest właścicielem strzelnicy, gdzie przebywały zwierzęta. To ogrodzony teren przylegający do lasu. Prawdopodobnie, kiedy 46-latek zbliżył się do strzelnicy, psy zdołały wydostać się z niej i go zaatakowały.

Posłuchaj:

Żródło: PAP