Lekcje religii. Burmistrz Czarnego Dunajca ominie rozporządzenie MEN. "Mamy taką możliwość"
W poniedziałek (14 października) w Szkole Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Piekielniku (woj. małopolskie) odbyły się Gminne Obchody Dnia Edukacji Narodowej.
Do zgromadzonych przemawiał m.in. burmistrz Miasta i Gminy Czarny Dunajec Marcin Ratułowski. Podczas swojego wystąpienia nawiązał on do planowanych przez Ministerstwo Edukacji zmian w rozporządzeniu w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Według zapowiedzi szefowej resortu Barbary Nowackiej, od 1 września 2025 roku ma obowiązywać jedna, zamiast dwóch, godzin lekcji religii tygodniowo. Dodatkowe lekcje - według rozporządzenia - będą odbywać się w salkach katechetycznych.
Mają dość takich lekcji religii. Prezydentka się tłumaczy
Gmina zapłaci za lekcje religii w szkołach. "Mamy taką możliwość i z niej skorzystamy"
Z ust burmistrza Czarnego Dunajca padła ważna deklaracja. - Działania centralne, jakiekolwiek one będą, pamiętajmy, że ostatnie zdanie należy do organu prowadzącego placówki edukacyjne. Mogę z całą odpowiedzialnością zapewnić, że na terenie Miasta i Gminy Czarny Dunajec katecheza będzie odbywać się w normalnie w szkole - zaznaczył Marcin Ratułowski, cytowany przez Onet.
Koszty ich organizacji - jak zapowiedział Ratułowski - poniesie samorząd. - Mamy taką możliwość i z niej skorzystamy - powiedział burmistrz.
Lekcje religii w szkołach. Biskupi stawiają Żądania. MEN mówi, co 'jest nie do ruszenia'
Spotkanie w szkole w Piekielniku poprzedziła msza święta, której przewodniczyli ks. proboszcz Zygmunt Hopciaś i jego poprzednik ks. prałat Stanisław Krupa. – Szkoła ma przede wszystkim zadanie dążenia do prawdy, a tą prawdą jest Stwórca. Nauka idzie przecież w parze z religią – mówił ks. Hopciaś.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>