,
Obserwuj
Małopolskie

Elektrycznym rowerem na Giewont. Władze parku narodowego chcą ukarać mężczyznę

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
21.10.2024 19:23
Mężczyzna na rowerze elektrycznym pojawił się w niedzielę na tatrzańskim szlaku na Giewont. Jak informuje Radio RMF FM, straż Tatrzańskiego Parku Narodowego próbuje zidentyfikować rowerzystę.
|
|
fot. kadr z filmu Przemysław Sobczyk/X

Turyści wędrujący w niedzielę szlakiem na Giewont zobaczyli ze zdumieniem, że na szczyt ktoś się na rowerze elektrycznym. O bulwersującej sprawie poinformowało Radio RMF FM. Jeden z turystów relacjonował w rozmowie z reporterem, reporterowi radia, że w niedzielę na szlaku było bardzo dużo osób. - Jeden zły ruch, gdyby rower spadł, mogło się to skończyć tragicznie - opowiadał.

Filmik z tatrzańskim rowerzystą szybko stał się sensacją nie tylko w mediach społecznościowych.

 

Rowerem na Giewont. Będzie kara?

Obecnie Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego próbuje ustalić dane mężczyzny. Przewodnik tatrzański i biegacz górski Przemysław Sobczyk tłumaczył dziennikarzowi Radia RMF FM potencjalne niebezpieczeństwo sytuacji. - Gdyby mu wypadł ten rower i kogoś strącił albo kamień strącony przez rower spadłby na kogoś, a ludzie byli bez kasku, to mógł być wypadek śmiertelny - podkreślił.

Belka przebiła podłogę w tramwaju i wbiła się pasażerowi w nogę. Groźny wypadek w Warszawie

Władze TPN przypominają, że w parku rowerami można się poruszać tylko po specjalnie do tego wyznaczonych szlakach i drogach. Można je znaleźć m.in. w Dolinie Chochołowskiej, na Hali Gąsienicowej czy między Małym Cichem a Murzasichle.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>