,
Obserwuj
Małopolskie

Na tych grobach zniczy nie zapalą. "Powiedzieli, że policja będzie chodzić i sprawdzać"

2 min. czytania
30.10.2024 15:29
W to święto zmarłych nie wszyscy będą mogli zapalić znicz na grobach najbliższych. W Bolesławiu (woj. małopolskie) ponad tysiąc grobów jest niedostępnych dla odwiedzających. Pod częścią tamtejszego cmentarz, wykryto pustki poeksploatacyjne. - Nie wiadomo, gdzie ziemia może się zapaść. Nie przewidzimy, co się stanie - mówiła reporterce TOK FM jedna z mieszkanek.
|
|
fot. Katarzyna Młynarczyk, TOK FM

Część cmentarza w Bolesławiu (woj. małopolskie) odgradza metalowa siatka. Przyczyną są zapadliska, do których powstania przyczyniła się dawna Kopalnia Olkusz-Pomorzany zajmująca się wydobyciem rud cynku i ołowiu. W 2020 i 2021 roku kopalnia wyłączyła pompy do pompowania wody z podziemi i zakończyła wydobycie. Wtedy na terenie miasta pojawiły się pierwsze zapadliska.

W połowie sierpnia administrator nekropolii wydał zarządzenie - po wykryciu zapadlisk przez działające w miejscu dawnej kopalni Zakłady Górniczo-Hutnicze 'Bolesław'. Wójt gminy Bolesław zwrócił się wtedy do Państwowego Instytutu Geologicznego o objęcie zagrożonych części nekropolii stałym nadzorem. W ślad za tymi ustaleniami i rekomendacjami parafia w Bolesławiu, jako zarządca cmentarza, wprowadziła czasowe ograniczenia w korzystaniu z tej nekropolii.

Zapadliska na budowie metra w Warszawie. Ulica zablokowana, ruch pieszych wstrzymany

Zapadliska w Bolesławiu. Problem jest większy 

Wówczas wstęp na zagrożoną część cmentarza miały jedynie rodziny pochowanych. Od 14 października nie może wejść tam nikt.

- Nie da się wejść, bo powiedzieli, że policja będzie chodzić, sprawdzać i można zapłacić mandat - powiedział w rozmowie z reporterką TOK FM mężczyzna, który na terenie zapadlisk pochował swoją żonę.

Jedna z mieszkanek zdecydowała się ominąć zakaz i wejść na zakazaną część cmentarza. - Mam tu mamę. Umyję szybko pomnik i wychodzę. Nie wiadomo, gdzie ziemia może się zapaść. Nie przewidzimy, co się stanie - powiedziała.

Jak poinformował rmf24.pl, zapadliska w Bolesławiu nie dotyczą tylko miejscowego cmentarza. W ubiegłym tygodniu na drodze krajowej 94 powstało zapadlisko o 2,5 metra szerokości i pół metra głębokości. Zapadliska zauważono też na powiatowej obwodnicy Bolesławia oraz na terenach zielonych. W ciągu dwóch lat na terenie olkuskich lasów powstało około stu zapadlisk.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>