XIX-wieczne znalezisko na krakowskim śmietniku. "Wyjątkowy skarb"
Facebookowe grupy "Uwaga śmieciarka jedzie" działają w wielu miastach w całej Polsce. Internauci publikują na nich zdjęcia przedmiotów, których już nie potrzebują lub znalezisk, na które trafili, przechodząc koło wiat śmietnikowych. W ten sposób dają drugie życie rzeczom, które dla pierwotnego właściciela nie mają już wartości.
Jak podał portal radiozet.pl, w Krakowie udało się w ten sposób zabezpieczyć cenne dokumenty z końca XIX wieku, które ktoś wyrzucił do śmietnika. Pisma zostały znalezione w ramach projektu "Wyrzucone - Ocalone".
Gdy sąsiad z góry zmarł, jej życie zamieniło się w koszmar. 'Mieliśmy 45 minut na spakowanie'
Dokumenty trafiły pod opiekę Jakuba Jastrzębskiego, twórcy strony "Igraszki z Czasem" na Facebooku. Po przejrzeniu treści pism Jastrzębski ustalił, że są to cywilne i wojskowe dokumenty z lat 90. XIX wieku, które dotyczą Johannesa Więcka z Bielitz oraz Twierdzy Kraków.
"Kolejny wyjątkowy skarb znaleziony przez wolontariuszy wśród postów na śmieciarce! (...) Przedmiot pochodzi z większego zbioru z końca XIX lub 1. połowy XX wieku" - zaznaczono.
Na śmietniku obok dokumentów znajdowała się również brązowa walizka, która pochodzi najprawdopodobniej z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Na przedmiocie można zobaczyć metalową tabliczkę z napisem: "A. Froncz Kraków ul. Florjańska 17". Przedmiot został wykonany z wulkanizowanej pulpy drewnianej, ma skórzaną rączkę i, wyłączając uszkodzoną pokrywę, jest w dobrym stanie. Jej właścicielem był najpewniej Anastazy Froncz - krakowski kupiec, posiadający magazyn towarów galanteryjnych.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>