,
Obserwuj
Małopolskie

Kibice Wisły Kraków mają szlaban. Wojewoda ich broni. "Nie zgadzam się na to"

2 min. czytania
07.11.2024 15:30
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar interweniuje ws. kibiców Wisły Kraków, którzy nie są wpuszczani na mecze wyjazdowe pierwszej ligi. Skierował w tej sprawie pismo do prezesa PZPN, skarżąc się na dyskryminację. - Jeżeli ktoś narozrabiał, to należy nie wpuścić tego jednego człowieka, a nie stosować odpowiedzialność zbiorową - przekonywał w rozmowie z TOK FM.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Kibice Wisły Kraków nie są wpuszczani na mecze wyjazdowe w związku z tragicznymi wydarzeniami w Radłowie, do których doszło na początku sierpnia 2023 roku. Miał się wtedy odbyć mecz piłki nożnej; spotkanie zorganizowali kibice Unii Tarnów w towarzystwie zaprzyjaźnionych z nimi fanów Białej Gwiazdy.

Nagle na miejscu pojawili się ich przeciwnicy - kibice Bielska Białej i Andrychowa. W trakcie porachunków został zraniony jeden z mężczyzn. Wezwano pogotowie, jednak mimo reanimacji 40-latka nie udało się uratować. Sekcja zwłok ofiary wykazała, że przyczyną zgonu były rany jamy brzusznej spowodowane racą. Policja szacowała, że w starciu pseudokibiców mogło uczestniczyć ponad 100 osób.

Kibice Białej Gwiazdy z zakazem wyjazdów. Wojewoda Małopolski oburzony

Z decyzją o zakazie wstępu kibiców Wisły na mecze stanowczo nie zgadza się wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar. Wystosował do Prezesa Związku Piłki Nożnej pismo, w którym argumentuje m.in. że "Wisła Kraków, w świetle rozstrzygnięć służb, nie miała i nie ma żadnego związku" z tragedią w Radłowie.

W rozmowie z TOKF FM samorządowiec dodał, że wprowadzony zakaz to przejaw dyskryminacji, bo kibice innych drużyn na mecze są wpuszczani.

- Jako wojewoda małopolski nie zgadzam się na to, by kibice jednego z małopolskich klubów byli w taki sposób traktowani, stąd moja stanowcza interwencja - tłumaczył.

Jak przekonywał Klęczar, nawet jeśli pseudokibice na meczach zachowują się w sposób niewłaściwy, to nie jest to powód, żeby karać wszystkie osoby sympatyzujące z klubem.

- Jeżeli ktoś bez względu na to, z jakim klubem sympatyzuje, narozrabiał tyle, że nie powinien mieć wstępu na stadion, to należy nie wpuścić tego jednego człowieka, a nie stosować odpowiedzialność zbiorową i karać wszystkich - podkreślił wojewoda.

Psycho Fans to 'jedna wielka familia'? 'Podziałów więcej niż w Sejmie' [FRAGMENT KSIĄŻKI]

Krzysztof Klęczar czeka na odpowiedź PZPN-u, ale nie wyklucza, że ze sprawą pójdzie wyżej.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>