,
Obserwuj
Małopolskie

Albo lusterko, albo słup. Absurd na pętli tramwajowej w Krakowie

2 min. czytania
04.12.2024 12:53
Motorniczy w Krakowie, za każdym razem, gdy przejeżdżają pętlą tramwajową w dzielnicy Mistrzejowice, muszą składać lusterka boczne. Powód? Podczas przebudowy wykonawca projektu za blisko postawił słup trakcyjny. - Robiliśmy wszystko bardzo szybko po to, żeby udało się w założonym przez miasto terminie - tłumaczył w TOK FM Krzysztof Dziobek, którego firma odpowiada za prace.
|
|
fot. SZYMON KORTA / POLSKA PRESS /East News

Absurdalna sytuacja w Krakowie. Jeden ze słupów trakcji elektrycznej na remontowanej pętli tramwajowej w dzielnicy Mistrzejowice został postawiony tak blisko torów, że tramwaj nie jest w stanie koło niego przejechać. By zawrócić na pętli, motorniczy muszą każdorazowo wykonywać specjalny manewr.

- Przy skręcie w lewo dość ciasnym promieniem 25 m trzeba złożyć prawe lusterko w tramwaju, po to, żeby przejechać - wytłumaczył w rozmowie z reporterką TOK FM Katarzyną Młynarczyk Krzysztof Dziobek , dyrektor odpowiadającej za prace firmy Gulermak.

Absurd na pętli tramwajowej w Krakowie. "Robiliśmy wszystko bardzo szybko"

Jak przyznał dyrektor kontraktu, na remontowanej pętli wiele jej elementów jest "tymczasowych" i "prowizorycznych". - Nie ukrywam, że nie jest ona w pełni gotowa. Robiliśmy wszystko bardzo szybko po to, żeby udało się w założonym przez miasto terminie. Najważniejsze było puszczenie ruchu tramwajowego - wyjaśnił Krzysztof Dziobek.

Źle postawiony słup póki co jest oznaczony biało-czerwoną taśmą ostrzegawczą. Zdaniem firmy Gulermak w przyszłości będzie można go przesunąć i - gdy pętla zostanie oddana do użytku - "problemu nie będzie". Tyle, że ten moment nastąpi dopiero w 2026 roku.

Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa poinformował z kolei, że błąd zostanie naprawiony "jak najszybciej". - Wykonawca ma jak najszybciej przestawić słup tak, by nie trzeba było składać lusterek. Trwają też wyjaśnienia, jaki jest powód takiej sytuacji, czy to wynik błędu w projekcie, czy też złe wykonanie - mówił urzędnik Gazecie Krakowskiej.

Kraków musi zaciskać pasa. Z tych inwestycji miasto zamierza zrezygnować

Tramwaj do Mistrzejowic

Nowa, ok. 4,5-kilometrowa linia połączy Mistrzejowice ze skrzyżowaniem ulic Lema - Meissnera. Jak podaje miasto Kraków, to pierwsza w Polsce tak duża inwestycja transportowa realizowana w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP). Obejmuje budowę 10 par przystanków, w tym dwóch dwupoziomowych węzłów przesiadkowych przy rondzie Młyńskim i rondzie Polsadu.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". W ejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>