,
Obserwuj
Małopolskie

Plaga fałszywych mandatów w Krakowie. Co robić, gdy dasz się oszukać?

KW
1 min. czytania
13.12.2024 11:44
Małopolska policja ostrzega przed plagą fałszywych mandatów, które kierowcy znajdują za wycieraczkami samochodów. To wezwania do zapłaty, za nieprawidłowe parkowanie bądź złamanie przepisów o ruchu drogowym. Funkcjonariusze apelują o rozwagę i czujność.
|
|
fot. Co grozi za przekroczenie prędkości w zabudowanym? Jakub Ociepa / Agencja Wyborcza.pl

Na fałszywych mandatach widnieje informacja o rzekomo podjętej interwencji służb dotyczącej złamania przepisów ruchu drogowego. Są też logotypy służb mundurowych, do tego numer sprawy i kod QR, który ma umożliwić 'szybką opłatę za mandat'. W rzeczywistości prowadzi on do fałszywych stron internetowych.

- Przede wszystkim pamiętać trzeba, że mandaty drogowe zawsze wystawiane są przez policję osobiście - mówi reporterce TOK FM Piotr Szpiech, rzecznik krakowskiej komendy miejskiej. - Jeśli znajdziemy zawiadomienie za szybą, dokładnie zweryfikujmy jego treść. Kod QR na dokumencie niepochodzącym z oficjalnego źródła, może być narzędziem przestępców - ostrzega.

Policja podkreśla, że wpłata środków poprzez ten kod może prowadzić do utraty pieniędzy oraz udostępnienia swoich danych przestępcom, co może skutkować dalszymi konsekwencjami, np. kradzieżą tożsamości. - W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zadzwońmy na policję albo do straży miejskiej, aby potwierdzić autentyczność zawiadomienia - radzi Szpiech.

Co robić, gdy dasz się złapać?

Funkcjonariusze podają też, że jeśli przez nieuwagę ktoś zapłaci fałszywy mandat, trzeba jak najszybciej skontaktować się z bankiem, aby spróbować zablokować transakcję. Następnie należy zgłosić sprawę na policję, podając wszystkie szczegóły dotyczące oszustwa.