Biskup poniżał proboszcza przed wiernymi. "Z boku ksiądz stanie, będzie łatwiej wyciąć"
Biskup Janusz Mastalski uczestniczył w uroczystości bierzmowania. Na filmie, który trafił do internetu, widać, jak proboszcz prosi biskupa o błogosławieństwo. "Ja ci chcę powiedzieć, że szału nie było z tą wypowiedzią, bo za długo było, ale zaliczone, prawda?" - odparł hierarcha, co wywołało śmiech wiernych zgromadzonych w świątyni.
Lech Wałęsa podał, na kogo zagłosuje w wyborach. Wybiera 'mniejsze zło'
"Takie małe Hollywood zrobimy". W sieci wrze po słowach biskupa
Następnie biskup zapowiedział, że udzieli błogosławieństwa i zaproponował wspólne zdjęcie przed świątynią. "Takie małe Hollywood zrobimy, dobrze? Ja będę wtedy De Niro, a wy to możecie sobie kogoś innego wymyślić. Czy ksiądz proboszcz chce coś jeszcze powiedzieć?" - zwrócił się do księdza duchowny.
Proboszcz zapytał, czy on też może dołączyć do zdjęcia, a biskup Mastalski odpowiedział, że tak, ale "pod warunkiem, że z boku ksiądz stanie, bo będzie łatwiej wyciąć."
Krytyczne komentarze pojawiły się także wśród internautów. "Biskup? Takie teksty? Pycha i arogancja. Nie dziwne, że ludzie przestają chodzić do kościoła" - napisał jeden z użytkowników portalu X. Inny, cytowany przez serwis Goniec, stwierdził: "To już nie jest żart, to publiczne upokorzenie. Taka wypowiedź ze strony biskupa to absolutna kompromitacja."
Część komentujących zwróciło jednak uwagę, że biskup i proboszcz mogą się dobrze znać i że wypowiedzi były żartobliwą wymianą zdań między duchownymi.
Posłuchaj: