150 mieszkań, tysiące chętnych i... znowu awaria. "To jest blamaż władz miasta"
"Mieszkanie za remont". Co to jest za program?
Krakowski program "Mieszkanie za remont" umożliwia tani wynajem gminnych lokali mieszkalnych w zamian za wykonanie w nich remontu. Jest skierowany do osób, których nie stać na zakup własnego lokum czy kredyt hipoteczny, a jednocześnie mają środki finansowe, które mogą przeznaczyć na remont gminnego lokalu. W zamian miasto wynajmuje im takie mieszkanie po preferencyjnej cenie. Stawka czynszu za 1 mkw wynosi od 6,64 zł do 16,96 zł.
By wziąć w programie udział, trzeba m.in. mieszkać w Krakowie, nie mieć własnego lokalu ani długów wobec miasta i spełniać określone kryteria dochodowe. Poza tym - kto pierwszy ten lepszy.
Mieszkań 150, tysiące chętnych i... awaria
W tym roku mieszkań do wyremontowania jest 150. Chętnych - tysiące. W zeszłym roku media obiegły zdjęcia nocnych kolejek przed krakowskim urzędem miasta. Niektórzy stali w nich po kilka godzin by mieć pierwszeństwo w złożeniu wniosków. Rozwiązaniem miał być nabór elektroniczny. Miał wystartować 8 maja, ale w tym dniu nastąpiła awaria Krakowskiego Portalu Usług Miejskich, która spowodowała całkowity brak dostępu do portalu. Żaden wiosek w programie "Mieszkanie za remont" nie został wtedy zarejestrowany.
'Gdy ten Polak mówi, słyszę Putina'. Ukrainki boją się wyborów w Polsce
Awarię usunięto i przesunięto datę rozpoczęcia naboru na 20 maja. I znów się nie udało. - Dwa podejścia spalone. Z technicznego punktu widzenia to było przeciążenie serwerów - mówi Dariusz Nowak z Urzędu Miasta. - Nie mogliśmy podjąć takiego ryzyka, że będziemy przyjmowali wnioski i nagle system się zawiesi - dodaje.
Przygotowanie systemu miastu zleciło firmie zewnętrznej, ale zainteresowanie było ponoć tak ogromne, że zarejestrowano kilkadziesiąt tysięcy prób wysyłki formularza zanim jeszcze uruchomiono taką możliwość.
"Niestety, to blamaż władz miasta"
- To tylko dowodzi z jak ogromnym kryzysem mieszkaniowym boryka się miasto - mówi Aleksandra Owca z klubu Kraków dla Mieszkańców. - "Mieszkanie za remont" to program, który umożliwia niskim kosztem zapewnienie sobie tego podstawowego, godnego dachu nad głową, na który każdy z nas powinien móc liczyć. Jestem bardzo zawiedziona, że w tym roku kolejny raz pojawiają się problemy z realizacją tego programu - komentuje.
Wiceprzewodniczący Rady Miasta Michał Drewnicki z PiS również nie szczędzi urzędnikom krytyki. - Niestety to jest blamaż władz miasta, że nie uda się tego przeprowadzić w sposób elektroniczny. To jest dla mnie zaskakujące. Kupujemy przecież bilety przez internet, rezerwujemy stoliki w restauracjach, składamy wnioski przez epuap... Nie wiem, dlaczego miasto ma problem, żeby postawić taki system, który by po prostu działał - mówi radny PiS. I przewiduje - wspominając długie kolejki sprzed roku - "Znowu będzie powrót do tych namiotów, śpiworów i karimat przed budynkiem Urzędu Miasta, by złożyć wniosek".
- Mimo wszystko liczę na to, że uda się znaleźć informatyków, którzy taki dobry system stworzą albo zaimplementują. Widać, że potrzeba jest - kwituje.
Nowa data rozpoczęcia naboru wniosków - w formie papierowej - zostanie opublikowana na stronie miasta - www.krakow.pl w czwartek (22 maja) w samo południe. Władze Krakowa deklarują, że data zostanie podana z co najmniej trzydniowym wyprzedzeniem, a wnioski będzie można składać nie w jednym, a w kilku miejscach.