,
Obserwuj
Małopolskie

"Drużyna Brauna" grozi dyrektorowi krakowskiego teatru. "Usłyszeliśmy, że mamy 30 minut"

2 min. czytania
20.06.2025 12:42
Dyrektor Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Krzysztof Głuchowski, poinformował, że od miesięcy otrzymuje pogróżki związane z wywieszoną na gmachu teatru flagą Ukrainy. "W kółko dzwonią do nas ludzie, którzy przedstawiają się tylko jako 'Drużyna Brauna" - powiedział "Gazecie Wyborczej".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
  • Dyrektor Teatru Słowackiego w Krakowie Krzysztof Głuchowski otrzymuje pogróżki od osób żądających usunięcia ukraińskiej flagi. Autorzy gróźb nazywają siebie 'Drużyną Brauna' - poinformowała "Gazeta Wyborcza";
  • Policja zatrzymała 44-letniego mężczyznę, który nagrał i opublikował filmy ze zrywaniem flag z krakowskich budynków. Jego konto w mediach społecznościowych zawierało ksenofobiczne i prorosyjskie treści;
  • Grzegorz Braun, z którym identyfikują się sprawcy się, ma postawionych kilka zarzutów. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar wniósł o uchylenie jego immunitetu.

Na nagraniu, które Głuchowski sam zarejestrował, widać mężczyznę wspinającego się po zabytkowej elewacji teatru i zrywającego flagę, by w jej miejscu umieścić polską. Film trafia na TikToka z hasztagami: „#drużynabrauna", „#grzegorzbraun", „#tylkopolska". Podobne wideo z Hali "Sokoła" w Krakowie również opublikowano na tym samym koncie, nazwanym "Nazar", gdzie znajdują się liczne antyukraińskie, nacjonalistyczne treści.

Głuchowski ujawnił, że teatr od miesięcy jest celem gróźb. "W kółko dzwonią do nas ludzie, którzy przedstawiają się tylko jako 'Drużyna Brauna'". To są pogróżki, uporczywe żądania zdjęcia flag. Ostatnio usłyszeliśmy, że mamy 30 minut. Inaczej wpadnie do nas dwudziestu facetów i zniszczy teatr. (...) Nie chcę zastanawiać się, do czego tacy ludzie, jak ci, którzy do nas wydzwaniają, mogą się posunąć" - mówił dyrektor teatru w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Dziewięć lat walki o 'papierki'. 'To nie dzieci wszczynają wojny, przez które muszą uciekać z kraju'

O usunięciu flagi wypowiedziała się również pełnomocniczka prezydenta Krakowa ds. równości Ewelina Pytel: "Wieszanie flag jest wyrazem tożsamości lub solidarności. Zrywanie ich - chuligańskim wybrykiem. Nie ma na takie zachowania zgody w naszym mieście" - zaznaczyła.

Skandaliczne zachowania Brauna. Straci immunitet?

30 kwietnia ze wiecu Grzegorza Brauna w Białej Podlaskiej, młody mężczyzna - na polecenie ówczesnego kandydata na prezydenta -  wspiął się po drabinie na balkon ratusza i wyciągnął z uchwytu ukraińską flagę Następnie mężczyzna wetknął w to miejsce polską flagę. Braun uścisnął mu dłoń w geście podziękowania. Podczas zajścia tłum skandował m.in. "Tu jest Polska".

Prezes skrajnie prawicowej Konfederacji Korony Polskiej w przeszłości również zerwał flagę Ukrainy z Kopca Kościuszki, zgasił w Sejmie chanukowe świece, czy zniszczył wystawę LGBT. W czerwcu br. minister sprawiedliwości Adam Bodnar wystąpił o uchylenie Braunowi immunitetu. Jest on podejrzany o sześć przestępstw, w tym zniesławienie i pozbawienie wolności.

Siostra Grzegorza Brauna w szczerym wywiadzie. 'Braun to przecież typowe żydowskie nazwisko'

Jak poinformował rzecznik krakowskiej policji Piotr Szpiech, trwają dwa śledztwa: jedno w sprawie naruszenia miru domowego (Hala "Sokoła"), drugie w sprawie zmuszania do określonego zachowania (Teatr Słowackiego). "Gromadzimy materiał dowodowy, analizujemy te sprawy i niewykluczone, że finalnie czyny te zostaną potraktowane jeszcze surowiej" - przekazał.

We wtorek po południu policja zatrzymała podejrzanego o zdjęcie flag - 44-letniego mężczyznę imieniem Paweł. - "Zatrzymany został poza Małopolską, aktualnie jest przewożony do Krakowa" - poinformowała Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.

Posłuchaj: