,
Obserwuj
Małopolskie

Alarmujące dane z jednego z najpopularniejszych wśród turystów miast. "Ogromny problem"

PAP
2 min. czytania
06.07.2025 07:36
Zakopane zmaga się z poważnym kryzysem demograficznym - wynika z przedstawionego przez wiceburmistrza Bartłomieja Bryjaka raportu o stanie miasta za 2024 rok. W ciągu dwóch dekad liczba mieszkańców zmniejszyła się o ponad 4,3 tys., co stanowi spadek o blisko 15 proc.
|
|
fot. Pawe? Murzyn / Pawel Murzyn/East News
  • Zakopane zmaga się z poważnym kryzysem demograficznym;
  • Jak pokazały dane, w 2024 r. - po raz pierwszy od lat 90. ubiegłego wieku - więcej działalności gospodarczych w Zakopanem wykreślono, niż zarejestrowano;
  • "To kolejna lampka ostrzegawcza" - ocenia radny Tymoteusz Mróz.

Nasz główny problem to demografia. Ubywa nam dramatycznie mieszkańców - to ogromny problem społeczny i gospodarczy, o którym niestety prawie się nie rozmawia ani w kraju, ani w samym Zakopanem - mówił wiceburmistrz Bryjak podczas sesji Rady Miasta.

Jak podkreślił, w 2024 r. w Zakopanem urodziło się 152 dzieci, podczas gdy odnotowano 294 zgony. Oznacza to ujemne saldo demograficzne na poziomie -142 osób. Na koniec 2024 r. Zakopane liczyło oficjalnie 25 tys. mieszkańców - to o 2,6 tys. mniej niż w 2014 r. i o 4,3 tys. mniej niż w 2004 r.

- To dramatyczny spadek przy naszej wielkości gminy. W 2004 roku było nas 29,3 tys., dziś - 25 tys. To ponad 10 proc. mniej w dekadę i 15 proc. mniej w dwie dekady - podkreślił Bryjak.

Opłata miejscowa w Zakopanem nielegalna. Dlaczego turyści wciąż płacą? 'Dylemat moralny'

"Kolejna lampka ostrzegawcza"

Jak dodał, zmniejszająca się liczba mieszkańców ma bezpośredni wpływ także na lokalną gospodarkę. W 2024 r. - po raz pierwszy od lat 90. ubiegłego wieku - więcej działalności gospodarczych w Zakopanem wykreślono, niż zarejestrowano.

- Ten trend utrzymuje się od dekady. W zeszłym roku pierwszy raz znaleźliśmy się na minusie - mówił wiceburmistrz.

Do alarmujących danych odniósł się także radny Tymoteusz Mróz. - Musimy bardzo poważnie zastanowić się, co dalej. Widzimy pewne pozytywne działania, takie jak prace nad żłobkiem czy stworzenie klubu seniora, ale zmniejszająca się liczba działalności gospodarczych to kolejna lampka ostrzegawcza - zaznaczył.

Mróz zwrócił uwagę na konieczność zmiany podejścia do polityki mieszkaniowej i wsparcia młodych przedsiębiorców. - Potrzebujemy polityki osiedleńczej, zachęcającej ludzi do przeprowadzki do Zakopanego, a nie odwrotnie. Trzeba pomyśleć o mikrograntach i programach wspierających lokalną przedsiębiorczość. Do tej pory nie było na to miejsca w budżecie miasta - dodał.

Radny opowiedział się również za powrotem do partycypacyjnego modelu zarządzania miastem i wdrożeniem budżetu obywatelskiego jako narzędzia wzmacniającego kontakt władz z mieszkańcami. - Dziś samorząd funkcjonuje osobno, a mieszkańcy osobno. Musimy to zmienić - podsumował.