,
Obserwuj
Małopolskie

1,8 tys. mieszkańców bez prądu. Skutki gwałtownych ulew w Małopolsce

2 min. czytania
09.07.2025 15:49
1,8 tys. osób w Małopolsce dotknęły awarie prądu spowodowane sytuacją pogodową. Na rzece Sękówce został przekroczony stan alarmowy. Pogotowia przeciwpowodziowe wprowadzono w Kętach, Brzeszczach i Grybowie. Od północy strażacy interweniowali w województwie ponad 90 razy, najczęściej na Podhalu.
|
|
fot. Policja Zakopane
  • Ponad 1,8 tys. osób w Małopolsce zostało dotkniętych awariami prądu, głównie w gminie Krzeszowice. Strażacy interweniowali 91 razy, głównie w Zakopanem i Nowym Targu;
  • Na rzece Sękówka przekroczono stan alarmowy, a stany ostrzegawcze odnotowano m.in. na Dunajcu i Białce; pogotowie przeciwpowodziowe ogłoszono w trzech gminach;
  • W Tatrach szlaki są zalane i błotniste, część turystów została odcięta. Silny wiatr uszkodził lasy w Nadleśnictwie Dąbrowa Tarnowska, wprowadzono zakaz wstępu do niektórych leśnictw.

Awarie prądu w Małopolsce. 91 nocnych interwencji straży

Według informacji przekazanych przez biuro wojewody małopolskiego, awarie prądu dotyczą 27 stacji, a najtrudniejsza sytuacja jest w podkrakowskiej gminie Krzeszowice. Jak zapewniono, usterki są na bieżąco usuwane.

Rzecznik prasowy małopolskiej straży Hubert Ciepły podsumował, że od północy w środę strażacy interweniowali 91 razy, najczęściej w Zakopanem, gdzie wyjeżdżano 40 razy i Nowym Targu - 10 razy. Pojedyncze akcje miały miejsce w Krakowie, Tarnowie, Wadowicach, Nowym Sączu, Gorlicach, a także Brzesku, Bochni, Suchej Beskidzkiej, Proszowicach, Myślenicach i Wieliczce. Interwencje dotyczyły przede wszystkim udrażniania przepustów, usuwania połamanych gałęzi, przepompowywania wody z posesji i dróg oraz usuwania z nich zanieczyszczeń. W akcjach wzięło do tej pory udział 586 strażaków.

Druga fala ulew nadciąga. Tego nie można bagatelizować. 'Bądźmy czujni'

Przekroczony stan alarmowy na rzece Sękówka

Zgodnie z informacjami wojewody, na rzece Sękówka (stacja Gorlice) został przekroczy stan alarmowy, stany ostrzegawcze przekroczyły rzeki Biała, Dunajec, Białka i Biały Dunajec. Pogotowia przeciwpowodziowe wprowadzone zostały w gminach Kęty i Brzeszcze oraz w Grybowie.

Z powodu silnych porywów wiatru ucierpiały lasy, przede wszystkim w Nadleśnictwie Dąbrowa Tarnowska, gdzie wstępne szacunki mówią o stratach wynoszących około 5 tys. metrów sześciennych drewna. „W trosce o bezpieczeństwo turystów i wszystkich odwiedzających lasy, Nadleśnictwo Dąbrowa Tarnowska, wprowadziło czasowy zakaz wstępu do lasu na terenie leśnictw Wierzchosławice i Bielcza. Zakaz obowiązuje do najbliższego piątku włącznie" - przekazało biuro prasowe wojewody.

Skutki ulew w górach i lasach. Turyści nie mogą opuścić noclegu

W Tatrach panują bardzo trudne warunki do uprawiania turystyki. Wysoki poziom wody w potokach spowodował miejscowe podtopienia szlaków. W okolicach potoków i mostków woda leje się po szlakach, a na odcinkach leśnych zalega warstwa błota. Część tras górskich zamieniła się w potoki - spływająca woda znacznie utrudnia poruszanie się.

W wyniku intensywnych opadów zalana została m.in. droga do Doliny Lejowej oraz do domków letniskowych położonych w tej okolicy. Silny nurt uszkodził tam drewniany mostek. Odcięci zostali wypoczywający tam turyści, którzy zrezygnowali z ryzykownego przejazdu przez wodę.

'Woda się spiętrza i wylewa na drogi'. Apel do turystów

Zakopiańska policja informuje, że wspólnie ze strażakami monitoruje poziomy górskich rzek. Przed południem nie odnotowano poziomów alarmowych, jedynie ostrzegawcze. Po południu w Tatrach opady deszczu osłabły. Służby apelują do mieszkańców i turystów o ostrożność oraz śledzenie aktualnych komunikatów pogodowych i ostrzeżeń Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Posłuchaj: