Dron nad Belwederem. Mamy nowe informacje. Zarzuty i wniosek o deportację
21-letni obywatel Ukrainy, którego dron 15 września latał nad Belwederem i budynkami rządowymi, usłyszał zarzut złamania prawa lotniczego. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Obywatel Ukrainy, który wraz ze znajomą z Białorusi, latał dronem nad Belwederem usłyszał zarzuty złamania Prawa Lotniczego. Grozi mu do 5 lat więzienia. Jak poinformował "Gazetę Wyborczą" mł. asp. Jakub Gontarek, mężczyzna został przekazany Straży Granicznej wraz z wnioskiem o jego deportację. Towarzysząca mu 17-letnia Białorusinka została przesłuchana w charakterze świadka i zwolniona.
W poniedziałek wieczorem premier Donald Tusk poinformował, że Służba Ochrony Państwa zneutralizowała drona operującego nad budynkami rządowymi przy ulicy Parkowej i Belwederem.
Źródło: Gazeta.pl, tokfm.pl