advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Mazowieckie

Tragiczna śmierć rowerzysty pod Piasecznem. Chciał się przywitać?

oprac. tokfm.pl
1 min. czytania
17.08.2023 17:28
W sobotę pod Piasecznem rowerzysta zderzył się czołowo z autobusem i zginął na miejscu. Okoliczności wypadku bada Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.
|
|
fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl

O prowadzonym przez prokuraturę w Piasecznie śledztwie w tej sprawie poinformował TVN Warszawa Szymon Banna, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jak powiedział dziennikarzom, "ze wstępnych czynności na miejscu zdarzenia wynika, że mężczyzna kierujący rowerem poruszał się przeciwległym pasem ruchu w stosunku do autobusu uczestniczącego w zdarzeniu".

- W trakcie manewru wymijania kierujący rowerem zjechał na przeciwległy na pas ruchu, w wyniku czego doszło do zderzenia z autobusem. Mężczyzna kierujący autobusem na miejscu zdarzenia został poddany badaniom na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Był trzeźwy - dodał.

Jak podaje, TVN Warszawa, do wypadku doszło w sobotę rano. Z rowerzystą zderzył się czołowo autobus linii lokalnej. 70-letni rowerzysta zmarł. Nieoficjalnie po wypadku pojawiły się informacje, że "rowerzysta miał 'powitać' kierowcę autobusu, wówczas stracił równowagę i wjechał pod koła pojazdu".