advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Mazowieckie

Co dalej z Paradą Równości w Warszawie? Nowy prezes zaskoczony niemiłym przyjęciem

4 min. czytania
25.01.2024 07:00
- Wierzę, że więcej nas łączy niż dzieli. Jestem przekonany, że Parada Równości w Warszawie dojdzie do skutku, będzie piękna, radosna i kolorowa - mówi TOK FM Rafał Dembe, nowy prezes Fundacji Wolontariat Równości.
|
|
fot. Mat.prywatne, przesłane przez Rafała Dembego

W ostatnich dniach wiele mówiło się o sporze wokół Parady Równości w Warszawie. Wszystko w związku ze zmianą władz w Fundacji Wolontariat Równości, która od lat organizuje to wydarzenie. Jak pisaliśmy na naszym portalu, Julia Maciocha została odwołana z funkcji prezesa - ku zaskoczeniu swojemu oraz wolontariuszy fundacji. Powołano nowy zarząd na czele z Rafałem Dembem.

Zmiana była nieoczekiwana i błyskawiczna, dlatego w środowisku związanym z paradą zawrzało. Wolontariusze stanęli za Maciochą i przekonywali, że nie rozumieją się z nowym prezesem. Obie strony przerzucały się oświadczeniami w mediach społecznościowych. Pojawiły się nawet informacje, że w stolicy w tym roku mogą odbyć się dwie parady, organizowane przez dwie strony sporu.

Kim jest nowy prezes?

W wywiadzie dla TOK FM Rafał Dembe wyjaśnia, że propozycję objęcia funkcji prezesa dostał od fundatorów na początku grudnia. - Długo nad tym myślałem. Rozmawiałem z bliskimi osobami m.in. z organizacji pozarządowych. Parada to wspaniała inicjatywa, o ogromnym znaczeniu dla społeczności LGBTQ+, dlatego decyzja nie mogła być podjęta z dnia na dzień - opowiada.

Przyznaje, że samodzielnie nigdy tak wielkiego wydarzenia nie organizował, ale jednocześnie zaznacza, że nie będzie działał sam. - Jak w każdym dużym przedsięwzięciu, to nie osoba liderska wszystko wie najlepiej i wszystko robi sama. Dla mnie ważne jest, by móc współpracować z ludźmi, którzy są w stanie zbudować zespół. Mam kompetencje organizatorskie i wierzę, że to będzie duże wzmocnienie dla fundacji - podkreśla Dembe.

Nie ukrywa, że liczy na współpracę z dotychczasowym zespołem wolontariackim, który ma już doświadczenie w przygotowywaniu warszawskiej Parady Równości. - Ubolewam, że część tego zespołu tak emocjonalnie zareagowała na zmianę zarządu. Ubolewam też, że na spotkaniu z nami były tylko dwie koordynatorki wolontariatu, a cały zespół - w naszej ocenie - jest od nas zupełnie odcięty. Nie mieliśmy możliwości porozmawiania z tymi ludźmi - opowiada nasz rozmówca.

Radni z Kocka nie chcieli uniewaźnić uchwały anty-LGBT, zrobił to za nich sąd

Nowy prezes fundacji przekonuje, że 'zależy mu na partnerstwie', poznaniu zespołu i wspólnym tworzeniu całej inicjatywy. Jeśli chodzi o dotychczasową komunikację - mówi, że był "bardzo zaskoczony formą, w jakiej w mediach społecznościowych informowano o zmianach w fundacji" i w jaki sposób był tam opisywany. - Przykładowo jedna z koordynatorek mówiła, że wysyłam pogróżki, grożąc konsekwencjami prawnymi. To jest dalekie od mojego stylu działania. Przecież wszyscy mamy te e-maile czy SMS-y, dlatego nie rozumiem takiej narracji - dziwi się nasz rozmówca.

Przyznaje, że wysłał do koordynatorek prośbę m.in. o umożliwienie nowemu zarządowi dostępu do mediów społecznościowych. - Owszem, napisaliśmy, że w związku z faktem, iż druga strona opublikowała oświadczenia zawierające treści - w naszym odczuciu nieprawdziwe - to jako zarząd zakazujemy korzystania im prowadzenia komunikacji zewnętrznej - wskazuje Dembe.

Tu obowiązkowych prac domowych nie zadają już od lat. 'To jest grzechem szkoły'

Gdy pytamy o powody zmian w zarządzaniu fundacją, nasz rozmówca informuje, że fundatorom zależało na powołaniu Komitetu Doradczego, a dotychczasowa prezeska miała być temu przeciwna. - Najważniejszą kwestią było to, co dziś powtarzają też wolontariusze, że Parada Równości nie jest niczyją własnością i właśnie dlatego bardzo ważny i dla fundatorów, i dla mnie jest Komitet Doradczy. Chodzi o ciało konsultacyjne, które wcześniej działało w ramach fundacji. Byli w nim przedstawiciele NGO-sów, szeroko pojętego środowiska LGBTQ+, ale też inne osoby, które utożsamiają się z ważnymi dla nas wartościami. Dwa lata temu ten komitet został zlikwidowany. Były prośby, by go przywrócić, ale to się nie wydarzyło - tłumaczy Dembe.

Co dalej z Paradą Równości?

Parada Równości w Warszawie odbywa się co roku w czerwcu. Nowy prezes przekonuje, że przygotowania już się rozpoczęły. - Jesteśmy w dialogu z większością partnerów i już dzisiaj [24 stycznia] zaczynamy spotkania z nimi. Chodzi m.in. o duże organizacje działające na rzecz społeczności LGBTQ+. Powołujemy też Komitet Doradczy - zaznacza.

Przekonuje, że w fundacji planuje "ewolucję, a nie rewolucję". - Jestem przekonany, że parada dojdzie do skutku - będzie piękna, radosna i kolorowa. Będzie mówić o wartościach ważnych dla całej społeczności LGBTQ+. Finiszujemy w rozmowach o dacie tego wydarzenia, cały czas kompletujemy nasz zespół. Naprawdę wierzę, że więcej nas łączy niż dzieli - dodaje gość TOK FM.

Będą zmiany w statucie?

Dembe zdradza też, że w trakcie rozmów z koordynatorkami wolontariatu padła propozycja zmian w statucie fundacji tak, aby nowe władze były wybierane w sposób bardziej demokratyczny. -Zaproponowaliśmy powrót do tego tematu po tegorocznej paradzie, ale już teraz zaproponowaliśmy dołączenie do zarządu jednej z osób wolontariackich. Chcieliśmy też powołać zespół roboczy do wypracowania zmian statutowych. Dostaliśmy odpowiedź, że nasza propozycja nie została przyjęta - opisuje.

Na koniec gość TOK FM przekonuje, że nieprawdziwe są zarzuty, iż chciałby na Paradzie Równości zarabiać. Zapewnia, że nie rozmawiał z fundatorami o tzw. opłacie licencyjnej, której - jak mówiła nam poprzednia prezeska - jeden z fundatorów miał się od niej domagać. - Ta kwestia nigdy nie padała - mówi.

Rafał Dembe na co dzień pracuje w banku. Podaje, że od 22 lat działa też aktywistycznie. Jest związany ze środowiskiem osób LGBT+. Jak wskazuje, był m.in. koordynatorem międzynarodowych projektów edukacyjnych dotyczących praw człowieka z ramienia Banku Światowego. Wchodził też w skład komitetu sterującego polską edycją kampanii Rady Europy "Każdy Inny - Wszyscy Równi". - Współorganizowałem też jedno z największych wydarzeń w Polsce, jeśli chodzi o uhonorowanie przedstawicieli biznesu na rzecz społeczności LGBTQ+, czyli LGBT Diamond Awards i LGBT Diamons Forum - przypomina.