W Medyce znów protestują. Zablokowali ważną drogę. "Chcemy stać jak najdłużej"
W sobotę kilka minut po godz. 8 trzydziestu rolników zablokowało drogę krajową numer 28. Protestujący tak jak podczas ostatnich blokad, nie wpuszczają tirów jadących z Ukrainy do Polski. Przepuszczają tylko te wyjeżdżające z naszego kraju, ale tylko po jednym na godzinę.
Jak na razie protest przebiega spokojnie, ale rolnicy są zdeterminowani i zapowiadają, że protest może potrwać nawet i do końca roku.
- Chcemy stać jak najdłużej, żeby coś wywalczyć - powiedział reporterowi TOM FM Marcinowi Starcowi jeden z protestujących. - Chcemy, żeby było jasno i klarownie, niech nam powiedzą, jak będzie, co będzie i kiedy będzie - dodał inny.
Karol Nawrocki z poparciem PiS? 'Kot w worku. Można z nim strasznie umoczyć.'
Oszukana Wieś protestuje w Medyce. Rolnicy spotkają się z Ministerstwem Rolnictwa
Jednocześnie lider organizacji Roman Kondrów zapowiedział na jutro spotkanie z przedstawicielami Ministerstwa Rolnictwa i z wojewodą podkarpacką Teresą Kubas-Hul. Jednak jego zdaniem szanse na szybkie zakończenie protestu są bardzo małe.
Rolnicy zrzeszeni w grupie Oszukana Wieś wysuwają dwa główne postulaty. Pierwszy z nich dotyczy utrzymania w 2024 roku poziomu podatku rolnego z 2023 roku. Drugi sprzeciw związany jest z umową handlową między Unią Europejską a krajami Mercosur z Ameryki Południowej.
Protesty rolników
W ubiegłym roku rolnicy z Podkarpackiej Oszukanej Wsi protestowali przeciwko niekontrolowanemu napływowi zboża z Ukrainy. Wtedy dołączyli do nich także transportowcy, którzy nie zgadzali się, żeby tranzytem towarów z Ukrainy przez Polskę zajmowali się ukraińscy kierowcy, od których nie były wymagane niezbędne zezwolenia. Protest na granicy trwał wiele tygodni i polegał na tym, że raz na godzinę przepuszczano kilka samochodów ciężarowych. To powodowało, że TIR-y jadące do Ukrainy - a niebędące pomocą humanitarną lub wojskową - stały w kolejkach sięgających nawet i do Rzeszowa.
Protest został zawieszony w styczniu - po tym, jak minister rolnictwa Czesław Siekierski zaakceptował postulaty rolników. Chodziło m.in. o uruchomienie dopłat do kukurydzy, zwiększenie akcji kredytowej do kredytów płynnościowych i utrzymanie wysokości podatku rolnego na poziomie z roku 2023.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>