,
Obserwuj
Podkarpackie

Kolejny zwrot ws. protestu rolników w Medyce. Stawiają warunek. "Sparaliżujemy cały kraj"

2 min. czytania
12.12.2024 09:15
Podkarpacka Oszukana Wieś, która organizuje protesty m.in na przejściu granicznym w Medyce, dostała z Ministerstwa Rolnictwa oficjalną odpowiedź na swoje postulaty. Mimo że - ich zdaniem - jest ona mało zadowalająca, rolnicy zapowiedzieli, że nie będą protestować przynajmniej do końca roku.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Pod koniec listopada rolnicy przez dwa dni blokowali polsko-ukraińskie przejście graniczne w Medyce. Protest zawieszono po rozmowach z ministrem rolnictwa Czesławem Siekierskim , który zobowiązał się, że do 10 grudnia da oficjalną odpowiedź na zgłaszane przez protestujących postulaty. Chodziło głównie o sprzeciw wobec podpisania umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską i krajami Mercosur.

Lider Podkarpackiej Oszukanej Wsi Roman Kondrów w rozmowie z reporterem TOK FM Marcinem Starcem nie krył rozczarowania ponad 14-stronicową odpowiedzią, jaką dostał z ministerstwa. - Myślałem, że będą tam jakieś konkrety. To zostało zrobione na kolanie - ocenił lider protestu.

Mimo to rolnicy zdecydowali się zejść z dróg. Ale nie na długo. - Spotkamy się z ministrem jeszcze przed świętami, bo nie chcemy wychodzić na protest, na Medykę. Po nowym roku będziemy konsultować się z rolnikami z całego kraju i wtedy dojdzie do większego protestu i sparaliżujemy cały kraj - zapowiedział Kondrów.

Rolnicy domagają się także dopracowania programu "Aktywny rolnik" oraz zniesienia tzw. ustawy łańcuchowej.

Niepokojące doniesienia z granicy. 'Rząd oszukuje nas wszystkich'

Protesty rolników w całym kraju. "Jak wejdzie Mercosur nasze rolnictwo upadnie"

Rolnicy - niezrzeszeni z Podkarpacką Oszukaną Wsi - protestowali także 3 grudnia. W 20 miejscach w całej Polsce, m.in. w miejscowości Białopole, na drodze wojewódzkiej między Hrubieszowem a Chełmem na Lubelszczyźnie, pojawiły się samochody i ciągniki, których celem było spowalnianie ruchów. Postulat był ten sam - wycofanie się z umowy o wolnym handlu Mercosur.

W skład bloku Mercosur wchodzą Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia i Urugwaj. Jak mówili rolnicy, jeśli zacznie do nas płynąć tańsze mięso z Ameryki Południowej zaleje nas genetycznie modyfikowana żywność i nastąpi koniec polskiego rolnictwa. - Wcześniej odczuliśmy na własnej skórze, bardzo dobitnie, nadmierny import produktów żywnościowych z Ukrainy i teraz, jak wejdzie Mercosur, nasze rolnictwo upadnie - mówił  jeden z organizatorów Paweł Ilasz w rozmowie z TOK FM. 

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". W ejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>