,
Obserwuj
Podlaskie

5-latek błąkał się po Augustowie. Przedszkole nie zauważyło, że wyszedł

oprac. tokfm.pl
1 min. czytania
21.08.2025 13:22

Nikt w przedszkolu w Augustowie (woj. podlaskie) nie zauważył, że 5-letnie dziecko wyszło bez opieki – informuje RMF24.pl. Personel zorientował się dopiero wtedy, gdy rodzice chłopca przyszli, by odebrać malca.

fot. FOT. PRZEMYSLAW KOZLOWSKI / Agencja Wyborcza.pl

Rodzice przyszli odebrać syna z przedszkola. Odkryli, że wyszedł bez wiedzy opiekunów

Jak podaje RMF24.pl dyżurny augustowskiej policji odebrał w krótkim czasie kilka zgłoszeń o 5-latku, który sam chodzi po mieście. "Autorem jednego ze zgłoszeń był policjant asp. szt. Mariusz Kowalski, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji z Łęczycy (Łódzkie) wypoczywający w Augustowie. Jako jedyny zaopiekował się malcem" - relacjonuje portal.

Okazało, że chłopie sam bez wiedzy opiekunów wyszedł z przedszkola. Pracownicy placówki zorientowali się dopiero, wtedy gdy rodzice przyszli odebrać chłopca z przedszkola.
Ostateczne dzięki pomocy policjanta na urlopie chłopiec bezpiecznie wrócił do rodziców.

W tej sprawie personel przedszkola może usłyszeć zarzuty narażenia dziecka na utratę życia lub zdrowia. Grozi za to kara do lat 5 pozbawienia wolności.