Szpitale Pomorskie ograniczają odwiedziny u pacjentów. Wszystko przez COVID-19
„Ze względu na obserwowany wzrost zachorowań na COVID-19 oraz z uwagi na bezpieczeństwo zdrowotne, informujemy o ograniczeniu odwiedzin pacjentów w naszych placówkach szpitalnych. Odwiedziny są możliwe wyłącznie w uzasadnionych przypadkach, po uzyskaniu zgody lekarza oddziału” - czytamy w komunikacie wydanym przez Szpitale Pomorskie.
Zakaz dotyczy dwóch placówek: Szpitala Morskiego im. PCK w Gdyni oraz Szpitala św. Wincentego a Paulo.
Jak przekonuje w rozmowie z reporterem TOK FM Pawłem Radzewiczem rzeczniczka Szpitali Pomorskich Małgorzata Pisarewicz, wprowadzenie obostrzeń jest podyktowane zdrowym rozsądkiem. - Zauważamy w tej chwili wzrost zachorowań na COVID-19 i chcemy zadbać prewencyjnie o naszych pacjentów, ale także o personel szpitala - podkreśla.
Przymknięcie drzwi do szpitali ma znaczenie zwłaszcza dla pacjentów starszych i onkologicznych. - Takich w naszych szpitalach mamy bardzo wielu. Oni są niestety bardziej podatni na zachorowanie na COVID-19 i na cięższy przebieg tej choroby - podaje rzeczniczka.
Zakaz odwiedzin nie jest bezwzględny. Dzieci czy osoby terminalnie chore mogą na obecność najbliższych liczyć.
Rybnicki szpital zawiesza SOR. Lekarzy poskładał COVID-19
Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki, przed weekendem w Radiu Gdańsk mówił, że „we wszystkich szpitalach województwa pomorskiego odnotowano już około tysiąca zachorowań na COVID-19”. - Na stronach Ministerstwa Zdrowia podawane są tygodniowe wyliczenia zakażeń. Należy powiedzieć, że województwo pomorskie znajduje się w środku skali wszystkich województw - mówił.
W Polsce nadal nie ma decyzji w sprawie powszechnych szczepień kolejną dawką na COVID-19. Zalecenia w tej sprawie Ministerstwo Zdrowia przedstawić ma w ciągu najbliższych dwóch tygodni, czyli pod koniec listopada.