Jacek Kurski nie został szefem PiS w Gdańsku. Tajemniczy wpis byłego prezesa TVP
W sobotę w historycznej sali BHP w Stoczni Gdańskiej odbył zjazd okręgowy PiS. Poseł Jarosław Sellin napisał na platformie X: 'Na sali 150 osób. Zaczęliśmy od odczytania listu od #PJK, w którym zwrócił uwagę, że po uporządkowaniu spraw wewnętrznych w partii natychmiast przystępujemy do walki o zwycięstwo w wyborach prezydenckich w maju 2025 r.'
Podczas sobotniego zjazdu PiS wybierano przewodniczącego okręgu Gdańsk PiS. Był jeden kandydat - Kazimierz Smoliński, na którego głos oddało 120 przedstawicieli PiS.
'Miło mi poinformować, że (...) zostałem przewodniczącym Zarządu Okręgu nr 25 - Gdańsk Bardzo dziękuję Delegatom PiS za zaufanie i Prezesowi partii Jarosławowi Kaczyńskiemu za rekomendację mojej kandydatury. Zrobię wszystko, aby nie zawieść ich oczekiwań. Jako Prawo i Sprawiedliwość będziemy ciężko pracować i dążyć do zwycięstwa dla dobra Polski' - napisał poseł Smoliński na swojej stronie na Facebooku po wyborze.
Jacek Kurski rezygnuje z tej misji
Jak informował Onet, szefem partyjnych struktur w Gdańsku miał zostać Jacek Kurski. Miał zabiegać o to u Jarosława Kaczyńskiego i uzyskać jego zgodę. Jednak - informuje portal - plany Kurskiego nie przypadły do gustu działaczom PiS z Pomorza.
Tuż przed głosowaniem zarządu partii w Gdańsku Jacek Kurski poinformował, że nie może podjąć się tej misji. 'Niestety konkretyzujące się plany zawodowe, w szczególności ich kontekst transatlantycki uniemożliwiają mi przyjęcia tej misji' - napisał w sobotę na platformie X Jacek Kurski.