advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Pomorskie

Tyle statków przepłynęło przez rok. Co dalej z portem w Elblągu?

3 min. czytania
04.12.2024 15:27
Od stycznia przez kanał na Mierzei Wiślanej przepłynęło jedynie 31 statków towarowych - ustalił rmf24.pl. Poza tym - jak zwraca uwagę serwis - nie widać końca prac nad pogłębianiem rzeki Elbląg. Prace związane z ostatnim etapem inwestycji miały rozpocząć się w połowie 2025 roku, jednak przetarg nie został jeszcze rozstrzygnięty.
|
|
fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Jak wynika z danych, do których dotarł rmf24.pl, od początku bieżącego roku przez kanał na Mierzei Wiślanej przepłynęło tylko 31 statków towarowych z ładunkiem. Z kanału nie korzystają też rybacy, bo - według statystyk - statków rybackich przez niemal rok przepłynęło jedynie 32. Najczęściej z obiektu korzystają jednostki rekreacyjne - 1466.

Kanał na Mierzei Wiślanej otwarto w 2022 r. W międzyczasie władze Elbląga spierały się z rządem Prawa i Sprawiedliwości o to, kto powinien zająć się pogłębieniem ostatniego odcinka rzeki Elbląg, co sprawiłoby, że do części samorządowego portu mogłyby wpływać o wiele większe jednostki niż obecnie i zwiększyłoby znaczenie Mierzei Wiślanej.

Elbląski samorząd uważał, że pogłębieniem rzeki powinno zająć się państwo, rząd z kolei zrzucał tę odpowiedzialność na miasto. Każda ze stron dysponowała opiniami prawnymi, które potwierdzały ich stanowiska.

Po wygranych przez Koalicję 15 Października wyborach do Sejmu zmieniło się kierownictwo resortu infrastruktury (na jego czele stanął Dariusz Klimczak z Polskiego Stronnictwa Ludowego) i zawarto porozumienie z władzami Elbląga. W maju zastępca Klimczaka -  Arkadiusz Marchewka podjął decyzję o zwiększeniu budżet programu "Budowa nowej drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską" o 33 mln zł, aby pogłębić ostatni odcinek rzeki Elbląg przed elbląskim portem.

Tego turystów z zagranicy w 'Europie już nie znajdą'. Dlatego rzucili się na Zakopane

Prace się przedłużają

Jak przekazał Marchewka w rozmowie z RMF FM, prace rozpoczną się w połowie 2025 roku. - Prowadzimy pracę dokumentacyjne. Chcemy, aby szerokość rzeki w dnie wynosiła 36 metrów. Wtedy będą mogły tam wpływać statki do 100 metrów. Plany wcześniejszego rządu zakładały, że szerokość wynosiłaby 20 metrów. Wówczas do transportu statków potrzebne byłyby specjalne holowniki, które generowałyby dodatkowe koszty. Do wywiezienia z dna rzeki Elbląg będziemy mieli kawał urobku, który trzeba jeszcze odłożyć i w niektórych przypadkach zutylizować. (...) Cały czas trwają prace na poprzednich 10 kilometrach i są już na ukończeniu - przekonywał.

W Urzędzie Morskim w Gdyni serwis uzyskał informację, że prace przy budowie toru wodnego, prowadzącego do portu w mieście, stoją. "Trwa procedura związana z uzyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz analiza maksymalnej możliwej do osiągnięcia szerokości toru wodnego w dnie. Prace, związane z przygotowaniem postępowania przetargowego, planuje się rozpocząć na przełomie 2024 i 2025 roku" -  przekazał Urząd Morski w Gdyni.

Na Europę padł blady strach. Nowy kryzys na horyzoncie. Tego słowa powinniśmy się wszyscy nauczyć

To, że inwestycja może się przedłużyć, potwierdził także prezydent Elbląga Michał Missan. - Wstępnie zakończenie inwestycji dotyczącej pogłębienia toru wodnego było planowane na początek 2026 roku. Z tego, co wiem, to tam są jakieś zanieczyszczenia w urobku z pogłębienia toru i to trochę może wydłużyć prace. Na port w mieście też będzie trzeba nieco poczekać, ponieważ środki na realizację inwestycji są w tej chwili zamrożone. To pokłosie ustaleń poprzedniego rządu - tłumaczył.

'Musimy poczekać na akceptację KE'

O finansowaniu modernizacji portu w mieście zadecyduje Komisja Europejska. Decyzja zapadanie prawdopodobnie w pierwszym kwartale 2025 roku.

- Mamy zamrożone około 40 milionów euro, które miały być przeznaczone na inwestycje związane z pogłębieniem toru i obrotnicą. To pieniądze na realizacje projektów zatwierdzonych jeszcze przez poprzednich rządzących i byłego prezydenta miasta. Dziś już wiemy, że ten tor będzie inwestycją rządu, w związku z tym, wykonaliśmy analizę niezbędnych inwestycji w porcie. Do końca marca pan marszałek wraz z ministerstwem funduszy negocjuje zmiany w tym programie. Musimy poczekać na akceptację Komisji Europejskiej - mówił prezydent Elbląga w rozmowie z rmf24.pl.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>