,
Obserwuj
Pomorskie

Jak Karol Nawrocki poznał neonazistę? Gdański IPN przedstawił swoją wersję

3 min. czytania
27.03.2025 14:04
Dyrektor gdańskiego IPN dr Marek Szymaniak zapewnił, że Instytut prowadził zajęcia w gdańskim areszcie śledczym, a w 2014 r. był tam też ówczesny szef biura edukacji IPN dr Karol Nawrocki. To odpowiedź na doniesienia o znajomości Nawrockiego z jednym z osadzonych w tym areszcie.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
  • Dyrektor gdańskiego IPN Marek Szymaniak zapewnił, że Instytut prowadził zajęcia edukacyjne w gdańskim areszcie śledczym w latach 2011-2017, a w 2014 roku uczestniczył w nich Karol Nawrocki;
  • Wypowiedź przedstawiciela IPN to reakcja na doniesienia Onetu o znajomości kandydata PiS na prezydenta z Grzegorzem 'Śledziu' Horodko, mężczyzną kojarzonym ze środowiskami kiboli i neonazistów w Gdańsku;
  • Władze Aresztu Śledczego w Gdańsku zaprzeczają, jakoby Nawrocki i Horodko mogli się tam spotkać, a Służba Więzienna twierdzi, że IPN nie prowadził zajęć dla osadzonych w latach 2011-2017.

Podejrzana znajomość Karola Nawrockiego

O tym, że jednym ze znajomych popieranego przez PiS kandydat na prezydenta Karola Nawrockiego jest Grzegorz Horodko, o pseudonimie ’Śledziu’ napisał w poniedziałek Onet. Według portalu, Horodko "to prawdziwa legenda wśród stadionowych chuliganów Lechii Gdańsk, klubu, do którego przywiązany jest Nawrocki". ’Śledziu’ to twardy neonazista utrzymujący międzynarodowe kontakty z przedstawicielami skrajnej prawicy spod znaku swastyki z całej Europy i ze Wschodu" - podał portal.

Rzeczniczka sztabu wyborczego Nawrockiego Emilia Wierzbicki powiedziała Onetowi, że obaj mężczyźni poznali się podczas zajęć edukacyjnych, które Nawrocki prowadził w areszcie śledczym przy ulicy Kurkowej w Gdańsku. Z kolei wedle władz tego aresztu, do spotkania Nawrockiego i Horodki nie miało prawa tam dojść.

Zajęcia Nawrockiego w gdańskim areszcie. Kto ma rację?

W czwartek dyrektor oddziału IPN w Gdańsku dr Marek Szymaniak podczas konferencji przed Aresztem Śledczym przy ul. Kurkowej w Gdańsku podkreślił, że IPN prowadził w gdańskim areszcie śledczym zajęcia edukacyjne w latach 2011-2017.

- W tym miejscu w 2014 roku był również obecny ówczesny naczelnik oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Gdańsku dr Karol Nawrocki. Informacje, które pojawiają się w przestrzeni publicznej są nierzetelne. Są to informacje, które polegają na nieprawdzie. One godzą w dobre imię IPN oraz wprowadzają opinię publiczną w błąd - mówił dyrektor gdańskiego oddziału IPN.

Obecny na konferencji doradca prezesa IPN dr hab. Grzegorz Berendt, który do roku 2013 był naczelnikiem oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN wskazał, że zajęcia edukacyjne instytutu, oprócz gdańskiego aresztu, były prowadzone również w areszcie w Wejherowie. - Były to zajęcia realizowane w ramach ogólnokrajowego projektu służby więziennej "Tikkun-Naprawa", który był wykonywany we współpracy z izraelską służbą więzienną - powiedział prof. Berendt.

Marek Szymaniak dodał, że w sprawozdaniu za rok 2014, które gdański oddział IPN przesłał do centrali Instytutu, znajduje się konkretna informacja o obecności dr Karola Nawrockiego i dr Daniela Wicentego w Areszcie Śledczym w Gdańsku, z tytułem prelekcji i informacją o organizowaniu wówczas konkursu.

Wcześniej władze Aresztu Śledczego w Gdańsku informowały, że do spotkania Nawrockiego i Horodki na terenie tego aresztu nie miało prawa dojść. "W latach 2011-2017 przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej nie gościli w Areszcie Śledczym w Gdańsku z pogadankami, prelekcjami, wykładami dla osadzonych. Pan Karol Nawrocki także nie gościł w gdańskim areszcie z pogadankami dla osadzonych" - napisała w odpowiedzi na pytania Onetu rzeczniczka Służby Więziennej ppłk. Arleta Pęconek.

Posłuchaj: