,
Obserwuj
Śląskie

W 40-metrowym mieszkaniu cztery gospodarstwa? Dziwne wnioski o dodatek węglowy

Grzegorz Kozieł, TOK FM
2 min. czytania
01.09.2022 10:58
Szturm na urzędy po dodatek węglowy trwa. Mieszkańcy zmieniają deklaracje, bo liczą na wsparcie w postaci 3 tysięcy złotych. Nierzadko dochodzi do kuriozalnych sytuacji. - Do Ośrodka Pomocy Społecznej w Rybniku trafiły cztery wnioski od osób, które mieszkają wspólnie w niewielkim mieszkaniu w bloku - słyszymy w rybnickim magistracie.
|
|
fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Dodatek węglowy cieszy się popularnością w całym kraju . Samorządy przyjmują tysiące wniosków, których akceptacja oznacza wypłatę jednorazowego świadczenia w wysokości 3 tysięcy złotych. Czasami dochodzi jednak do kuriozalnych sytuacji.

- Do Ośrodka Pomocy Społecznej w Rybniku trafiły cztery wnioski od osób, które mieszkają wspólnie w niewielkim mieszkaniu w bloku - informuje Agnieszka Skupień, rzeczniczka rybnickiego magistratu. - Mieszkanie ma niespełna 40 metrów kwadratowych, jedną łazienkę, jedną kuchnię, jedną wspólną przestrzeń, jeden piec i aż cztery wnioski - dodaje.

8 tysięcy wniosków

Do środy w Rybniku - liczącym ponad 130 tysięcy mieszkańców - złożono 8 tysięcy wniosków. Część z nich to korekty do poprzednich dokumentów. - Mieszkańcy zorientowali się, że z jednego punktu adresowego mogą złożyć więcej niż jeden wniosek, jeśli w danym domu gospodarzą przynajmniej dwie rodziny - wyjaśnia rzeczniczka.

W takiej sytuacji trzeba wycofać poprzedni wniosek i złożyć nowy. Podobnie postępuje coraz więcej ludzi w przypadku deklaracji do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. - Wcześniej ktoś deklarował inne źródło ogrzewania, dziś deklaruje źródło węglowe - informuje Skupień.

Urzędnicy zamierzają sporządzić listę "podejrzanych" wniosków, bo - jak przypomina nasza rozmówczyni - o nieprawidłowościach mają oni obowiązek powiadomić policję. Przy czym w wielu przypadkach składanie dwóch czy więcej wniosków przez mieszkańców jednego domu ogrzewanego przez jeden piec jest uzasadnione.

W przepisach podano, że wniosek o 3 tysiące złotych dodatku może złożyć osoba reprezentująca jedno gospodarstwo - jedno lub wieloosobowe. Jeśli jest to dom rodzinny, gdzie na dole mieszkają rodzice, na pierwszym piętrze - syn z rodziną, a na samej górze - samotna, dorosła córka, to mogą złożyć trzy wnioski o trzy dodatki węglowe. I tak się dzieje. Nie tylko na Śląsku w jednym budynku mieszkają na przykład rodzice, a piętro wyżej ich dorosłe dziecko, które założyło już swoją nową rodzinę.

O podobnych przypadkach pisaliśmy też niedawno w kontekście Lublina. Co w sytuacji, gdy wnioski złożą oddzielnie mąż i żona? - Jeśli mąż i żona zadeklarują, że prowadzą odrębne gospodarstwa domowe, to my taki wniosek przyjmiemy. Ale na każdym wniosku jest adnotacja, że dana osoba jest świadoma odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia - mówiła nam Monika Artymiak, kierownik Biura Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta Lublin.