Zamówił marihuanę pocztą z USA. Do sortowni paczek wpadli funkcjonariusze KAS
Mundurowi ze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach skontrolowali przesyłki w sortowniach paczek firmy kurierskiej w Czechowicach-Dziedzicach oraz w terminalu cargo lotniska w Pyrzowicach. Podczas kontroli towarzyszył im także pies służbowy Kodi.
"Wśród ogromnej ilości paczek znajdujących się w sortowniach, Kodi wywęszył susz roślinny w dwóch przesyłkach od różnych nadawców ze USA. Specjalistyczne badania narkotestem potwierdziły, że w suszu znajduje się substancja THC" - poinformowała starsza specjalistka Izby Administracji Skarbowej w Katowicach Anna Hanke-Hetmaniok.
W paczkach z USA zabezpieczono w sumie blisko 2 kilogramy suszu roślinnego z zawartością substancji THC.
Śląskie. Ekologom nie podobają się plany prywatnej kopalni. 'To igranie z naszym bezpieczeństwem'
Wszystkie przesyłki adresowane były do jednego odbiorcy, pochodzącego z powiatu żywieckiego. Jak się wkrótce okazało, adres, na który, paczki zostały nadane, nie istnieje.
"W związku z uzasadnionym podejrzeniem, że zawartość przesyłek może naruszać przepisy Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, obie paczki wraz z zawartością zostały zatrzymane" - dodała Hanke-Hetmaniok.
Śląska KAS przypomniała, że zgodnie z przepisami za przywóz środków odurzających, substancji psychotropowych, nowych substancji psychoaktywnych lub słomy makowej, grozi wysoka kara grzywny i kara pozbawienia wolności do lat 5.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>