,
Obserwuj
Śląskie

Nie żyje 14-latka. Spędzała noc u 21-latka

PS
1 min. czytania
19.05.2025 19:20
Policja zatrzymała 21-latka, w którego mieszkaniu znaleziono zmarłą 14-letnią dziewczynę. Oboje byli znajomymi. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty, grozi mu nawet do 15 lat więzienia.
|
|
fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

"13 maja w godzinach porannych funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu udali się do domu jednorodzinnego w Sosnowcu, gdzie zgłoszono zgon 14-letniej dziewczyny. Na miejscu, w sypialni, ujawniono zwłoki małoletniej" - podała w poniedziałek w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu.

Dziewczyna spędzała noc u 21-letniego Oliwiera S. Byli znajomymi. Jak ustalono, poznali się przez internet kilka miesięcy wcześniej. Mężczyzna zeznał, że gdy rano się obudził, zobaczył zwłoki nastolatki na podłodze.

Narkotyki w mieszkaniu

Przeprowadzone na miejscu czynności, w tym oględziny zewnętrzne zwłok, nie wskazały na bezpośrednią przyczynę śmierci. Prokurator zarządził sekcję zwłok, ale ta również nie wykazała przyczyny zgonu. Niezbędne będzie przeprowadzenia badań toksykologicznych i histopatologicznych pobranego materiału - poinformowano.

W mieszkaniu znaleziono śladową ilość środków psychotropowych oraz blister z tabletkami leku psychotropowego, a także dwa pojedyncze opakowania po opioidowym leku przeciwbólowym, wydawanym wyłączenie na receptę.

Prokuratura Rejonowa Sosnowiec - Północ w Sosnowcu wszczęła śledztwo.

Zarzuty dla 21-latka

Oliwier S. został zatrzymany. Przedstawiono mu trzy zarzuty, w tym między innymi posiadania i udzielania małoletniej narkotyków oraz jeden czyn związany z przestępczością seksualną. W komunikacie prokuratura przekazała, że mężczyzna częściowo przyznał się do stawianych mu zarzutów i złożył wyjaśnienia.

Podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

"Za najsurowszy z zarzucanych podejrzanemu czynów grozi kara pozbawienia wolności od lat 2 do 15 lat" -czytamy w komunikacie.