,
Obserwuj
Śląskie

Przełom w Katowicach. Jest porozumienie z PKP w sprawie ważnej inwestycji

Grzegorz Kozieł, TOK FM
3 min. czytania
23.05.2025 08:24
Koleje porozumiały się z miastem Katowice w sprawie współpracy przy realizacji infrastruktury planowanej do wybudowania w ramach prac na katowickim węźle kolejowym. Efektem porozumienia będzie wygodne skomunikowanie stacji kolejowej z Międzynarodowym Dworcem Autobusowym (MDA). Kolejarze obiecali też szybsze uruchomienie ruchu samochodowego pod wiaduktem przy ul. Mikołowskiej. To główny przejazd z południowej na północną stronę miasta.
|
|
fot. Tomasz Kawka/East News
  • PKP w porozumieniu z władzami Katowic wybudują tunel pod stacją na dworcu głównym;
  • Pasażerowie będą mogli łatwo przemieszczać się z pociągu do autobusu;
  • Kontrakt na przebudowę infrastruktury jest jednym z największych w historii polskiej kolei;
  • Wcześniej współpraca między kolejarzami a miastem nie była łatwa.

W wyniku porozumienia między PKP PLK a Katowicami powstanie tunel pod peronem nr 1, który połączy dworzec kolejowy z ul. Mikołowską. Budowę tego obiektu zrealizują kolejarze, a po jej zakończeniu tunel przejdzie w zarządzanie miasta. Po stronie miasta będzie natomiast budowa kładki dla pieszych, która stanie się łącznikiem między MDA przy ul. Sądowej, a ul. Mikołowską i dalej - stacją kolejową.

- Szacowaliśmy koszt całego przedsięwzięcia kilka lat temu na około 30 mln złotych. Na razie nie mamy jeszcze w planie projektu, więc nie możemy podać tych kosztów. Myślę jednak, że po stronie miasta można mówić o wydatku rzędu kilkunastu milionów złotych - informuje Bogumił Sobula, wiceprezydent Katowic.

Jak dodaje, równie ważnym elementem porozumienia jest przywrócenie ruchu pod wiaduktem w ciągu ul. Mikołowskiej. - W styczniu 2026 roku będzie tam możliwy przejazd dla samochodów. Myślę, że będzie tam kierowany ruch z południa w kierunku północnym - wyjaśnia Sobula. - Nie będzie też cięcia ruchu tramwajowego w ciągu ulicy Świętego Jana przez rynek na północ naszego miasta - podkreśla. Jak to możliwe? Kolejarze informują o zmianie technologii przebudowy obiektów, która pozwoli na prowadzenie prac przy jednoczesnym utrzymaniu ruchu drogowego na ul. Św. Jana i Mikołowskiej.

- Wdrożyliśmy korektę w funkcjonowaniu dworca i samej stacji Katowice oraz dostępności odpowiednich krawędzi peronowych. Umożliwiło to już teraz rozebranie całości pierwszej połówki wiaduktu nad Mikołowską i przystąpienie do prac w szerszym froncie. To z kolei pozwoli na początku 2026 roku częściowo przywrócić przejezdność pod tym wiaduktem - wyjaśnia Marcin Mochocki, członek Zarządu Polskich Linii Kolejowych S.A.

Spodek w Katowicach uznany za zabytek. Prezydent nie będzie się odwoływał

Co z pozostałymi ulicami, gdzie remontowane są wiadukty kolejowe? Po zakończeniu przebudowy obiektu nad ul. Graniczną i udostępnieniu drogi do ruchu, roboty będą prowadzone na wiaduktach nad ul. Francuską i ul. Damrota z utrzymanym ruchem pieszym i drogowym po jednym pasie. Możliwe będą okresowe zamknięcia nocne lub weekendowe, ale tylko pod jednym z wiaduktów. Zamknięcia dłuższe, wynikające z technologii rozbiórki lub budowy nowych obiektów, będą wykonywane pod warunkiem utrzymania ruchu po dwóch pasach pod drugim z wiaduktów. - Jeśli chodzi o ul. Graniczną, to zostanie ona oddana do użytku również na początku 2026 roku, prawdopodobnie w styczniu. Te utrudnienia mogą potrwać do około 20 miesięcy - ocenia Ireneusz Zając, dyrektor projektu.

Burzliwa współpraca

Przedmiotem porozumienia jest też planowana realizacja nowego peronu, który umożliwiłby wygodny dostęp do Stadionu Miejskiego w Katowicach. PLK SA zabezpieczą miejsce pod przyszłą budowę obiektu i dołożą starań, by pozyskać środki finansowe na ten cel.

Od początku inwestycji - od września 2024 roku - współpraca między władzami miasta a PKP PLK nie była idealna. Prace były i są uciążliwe dla mieszkańców. Wiążą się z zamykaniem wiaduktów i ogromnymi kłopotami komunikacyjnymi między południową, a północną częścią miasta (przeciętymi torami kolejowymi). Udało się co prawda uniknąć otwartego konfliktu, ale miasto ostro krytykowało niektóre działania PKP PLK. - Nie można teraz mówić o przełomie, bo nie było między nami nigdy aż tak świetnie, ani aż tak fatalnie. Było czasami twardo, ale zawsze merytorycznie. Natomiast z miesiąca na miesiąc wychodzi nam to coraz lepiej. To porozumienie jest po prostu efektem naszej konsekwentnej wspólnej pracy - podkreśla wiceprezydent Sobula.

Kontrakt na przebudowę infrastruktury jest jednym z największych w historii polskiej kolei. Obejmuje m.in. rozbudowę w ciągu ponad czterech lat połączenia Katowice Szopienice Południowe - Katowice - Katowice Piotrowice, przebudowę stacji Katowice, remonty istniejących stacji przystanków i budowę nowych. Przebudowa ma się zakończyć wiosną 2028 roku.