Przedłużony weekend za oddawanie krwi. Popularny przywilej do zmiany?
- 14 czerwca przypada Światowy Dzień Krwiodawcy - z tej okazji w Radiu TOK FM przez cały weekend mówimy o krwiodawstwie: czy Polska jest gotowa na kryzys, dlaczego dostęp do krwi - w różnych regionach Polski - nie jest równy;
- Osoby oddające krew mogą liczyć na różne przywileje. To np. dwa dni wolne od pracy, w pełni płatne;
- Niektórzy apelują o zmiany w tym zakresie, np. poseł Polski2050 Bartosz Romowicz;
- Oprócz wolnego w pracy honorowi dawcy krwi posiadają sporo innych udogodnień. Jakich?
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach - czynne codziennie z wyjątkiem niedziel i świąt - co miesiąc pobiera krew od około 3 tys. dawców. Jednak budynek przy ul. Kozielskiej pęka w szwach zazwyczaj w czwartki. Zgłasza się wtedy ok. 300 honorowych dawców, podczas gdy w inne dni tygodnia - od 100 do 170.
- Tak się dzieje nieprzypadkowo - mówi Kazimiera Bielec-Cichocka, kierowniczka Działu Dawców i Pobierania. I przypomina, że - zgodnie z planem - za oddanie krwi przysługuje dwa dni wolne od pracy (i w pełni płatne). - Co oznacza, że jak ktoś odda krew w czwartek, to wtedy również piątek ma wolny, a później sobotę i niedzielę. Więc można sobie przedłużyć weekend - podkreśla.
Dwa dni wolne to za dużo?
Poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz mówi, że takie działania krwiodawców mogą negatywnie wpłynąć na działalność niektórych firm. - Na przykład w przedsiębiorstwach, gdzie są taśmy produkcyjne takie wyjście 2-3 osób sprawia, że produkcja po prostu staje - zauważa.
Poseł raz już interpelował w tej sprawie, ponieważ - jego zdaniem - wolne dni z tytułu szlachetnej misji nie mogą zaburzać normalnego rytmu pracy firmy. Polityk podkreśla, że nie walczy z tym przywilejem, zamierza jednak - po tegorocznych wakacjach - przedstawić w parlamencie pewne propozycje.
- Przedsiębiorcy proponowali rekompensatę w formie obniżenia składki - czy to wypadkowej, czy jakiejkolwiek innej składki ubezpieczeniowej - lub po prostu jakąś inną rekompensatę. Ważne jest też, by ten dzień wolny od pracy można było ustalić wcześniej, żeby to Regionalne Centrum Krwiodawstwa w danym województwie ustalało harmonogram przyjmowania krwi. Czwartki wszędzie są przepełnione - wyjaśnia poseł. I podkreśla, że chęć oddania krwi powinno się przede wszystkim konsultować z pracodawcą.
Milenka połamala kosci czaszki, szpital próbował to ukryć. 'Mam żal'
Jak wyjaśnia Aleksandra Krzyżowska, wicedyrektorka Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach - nie wszystkie osoby korzystają z przysługujących im dwóch dni wolnych od pracy. - To decyzja indywidualna. Widzimy takie sytuacje codziennie - informuje.
Również nam niektórzy krwiodawcy mówili, że nie korzystają z tego przywileju. - Wydaje mi się, że [oddając krew] dostaję satysfakcję, która jest bezcenna. Radzę sobie bez dodatkowych dni wolnych - usłyszeliśmy od jednego z mężczyzn. - Zawsze można iść na jakiś kompromis. Można skorzystać z tego jednego dnia, bo w moim przypadku taki dzień jest faktycznie potrzebny, żeby odpocząć - powiedział kolejny.
Oddawanie krwi a przywileje dla przedsiębiorców. Co się powinno zmienić?
Warto podkreślić również, że oddanie krwi przez osobę prowadzącą własną działalność gospodarczą nie ma wpływu na składki ZUS, nie gwarantuje też prawa do dodatkowych dni wolnych od pracy.
Przedsiębiorcy, który od lat oddają honorowo krew, mówili TOK FM, że to powinno się zmienić. - Bo jesteśmy tak samo pracownikami, niby w swojej firmie, ale też pracujemy, a więc też powinniśmy ten dzień odzyskać w jakiś sposób. Czy mieć go sfinansowane przez ZUS, czy może przez inne instytucje? - mówił nam Fabian Koniarski.
- Ja po oddaniu krwi mam mega kopa. Mogę przenosić góry i nie potrzebuję tego wolnego, ale gdybym dostał jakieś zwolnienie z ZUS, z podatków, czy coś innego, to byłoby rewelacyjne rozwiązanie - przyznał Sebastian Bielas.
Pakiet czekolady i zniżki w komunikacji
Poza wolnymi dniami od pracy honorowi dawcy krwi posiadają sporo innych udogodnień. Mają zagwarantowane np. leki z refundacją czy preferencyjne traktowanie w placówkach służby zdrowia. - Skorzystałem ze skróconej kolejki na rehabilitację. Raptem tydzień czekałem. Korzystam też z tańszych lekarstw, np. antybiotyk za 3 zł - powiedział Marcin Jędrusik, zasłużony honorowy dawca.
Do tego dochodzi zawsze pakiet - czy posiłek - regeneracyjny. Składa się przeważnie z czekolady, dwóch opakowań granoli i słoika masy orzechowej.
Dla zasłużonych dawców - z odznaką - są też inne przywileje. To na przykład popularna zniżka w Kolejach Śląskich. - Przejazd po jej zastosowaniu kosztuje 1 zł, a bilet miesięczny 10 zł - informuje Michał Szafrański dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach.
Oprócz tego podatnik, który oddał honorowo krew, ma prawo skorzystać ze specjalnej ulgi. Jej wysokość zależy od ilości oddanej krwi. Jednak z tej ulgi nie skorzystają osoby prowadzące działalność gospodarczą, które rozliczają się wg podatku liniowego.