,
Obserwuj
Wielkopolskie

Wielkie szlifowanie w Poznaniu. Kto na tym zyska?

Maciej Szefer
1 min. czytania
30.12.2024 13:29
Poznańskie tramwaje - zwane w stolicy Wielkopolski "bimbami" - powinny jeździć ciszej. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne przez cały grudzień prowadziło akcję szlifowania szyn w wielu punktach miasta. Roboty były prowadzone w nocy, aby nie powodować utrudnień dla pasażerów.
|
|
fot. Maciej Szefer, TOK FM

Poznań. Tramwaje będą jeździć ciszej?

Nocne szlifowanie szyn wykonano na kilkudziesięciu kilometrach torów na głównych trasach w mieście. - Po tych zabiegach główka szyny jest wyrównana, co dla okolicznych mieszkańców oznacza zmniejszenie hałasu, który powstaje na styku koła tramwajowego z szyną oraz wskutek drgań tramwaju. Dla pasażerów z kolei oznacza to wyższy komfortu podróży. Dla MPK Poznań przekłada się dłuższą żywotność szyny oraz taboru - wyjaśnia rzeczniczka MPK Agnieszka Smogulecka.

Konserwacji poddano szereg torowisk, w tym to na trasie Poznańskiego Szybkiego Tramwaju. - Szlifowanie szyn jest elementem konserwacji szyn i rozjazdów. Prowadzone regularnie pozwala na utrzymanie odpowiedniego stanu technicznego torowisk. Likwiduje wszelkie rysy, a także zużycie faliste szyn, czyli nierówności powierzchni pojawiające się w stałych odstępach - wskazuje Smogulecka.

Poznań. W których miejscach odbyło się szlifowanie szyn?

Szlifowanie szyn przeprowadzono na trasie tramwajowej na Żegrzu, Pułaskiego, Winogradach i ulicy Starołęckiej. Nocne prace wykonywano w grudniu także na Kórnickiej, Królowej Jadwigi, Hetmańskiej i Grunwaldzkiej, a to nie wszystkie odcinki. Łącznie - tylko w grudniu - zabiegom szlifowania poddano 38 kilometrów toru pojedynczego.

Różnicę widać też gołym okiem. Przeszlifowane szyny pozbawione są rys.