Szczecin. Z niebieskiego dymu wyłonił się pociąg w barwach Unii. "Dziwię się, że tak późno na to wpadliśmy"
Hybrydowe pociągi wyjeżdżają na trasy, które są tylko częściowo zelektryfikowane. Tam, gdzie to konieczne, maszynista uruchamia silnik spalinowy i pasażerowie mogą pokonywać dłuższe trasy bez przesiadek. W najnowszej hybrydzie zamontowany zostanie niebawem superkondensator, który pozwoli kumulować energię z silników trakcyjnych, odzyskiwaną podczas hamowania.
- Później, podczas rozruchu, nie będzie musiał pracować. Energia z superkondensatora pozwoli rozpędzić skład do 50-60 km/h, nie będziemy zużywać paliwa i emitować CO2 - wyjaśnia prezes Newag Zbigniew Konieczek. To będzie pierwszy taki skład w Europie.
Kolorowe pociągi
Ósma hybryda pomalowana jest w barwy Unii Europejskiej. Na pociągu zobaczymy charakterystyczne gwiazdy. To już tradycja, że najnowsze składy są personalizowane. Po zachodniopomorskich torach jeździ już złoty pociąg, bursztynowy, w barwach eco czy Pogoni Szczecin. - W sumie to sam się dziwię, że tak późno wpadliśmy na pomysł pomalowania pociągu w barwy Unii Europejskiej, w końcu to dzięki funduszom unijnym udało się wymienić całą flotę i mamy teraz najnowocześniejsze pociągi w całym kraju - cieszy się zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz.
Do końca roku na zachodniopomorskie tory wyjadą jeszcze cztery hybrydy. Tym samym zamknięty będzie kolejny duży kontrakt na dostawę pociągów regionalnych. - Zastępują nam tradycyjne pojazdy spalinowe, są ekologiczne, a przy obecnych cenach paliw są zdecydowanie bardziej efektywne ekonomicznie - kwituje marszałek Geblewicz.
Właścicielem pociągów regionalnych jest Zarząd Województwa, ale jeżdżą one pod marką POLREGIO. Po ostatnich strajkach i wezwaniach do podwyższenia kwot kontraktu marszałek Olgierd Geblewicz przyznał, że rozważa powołanie własnej spółki Koleje Zachodniopomorskie. Teraz zapewnia jednak: 'Współpracujemy dalej z POLREGIO, staramy się wyjaśniać wszystkie nieporozumienia pomiędzy nami'.