Atak USA i Izraela na Iran. 5 rzeczy, o których trzeba wiedzieć
Od sobotniego poranka żyjemy doniesieniami z Bliskiego Wschodu. Dlaczego doszło do ataku Izraela i USA na Iran? Co mówią na ten temat wszystkie strony konfliktu? Co dzieje się w rejonie cieśniny Ormuz i dlaczego to ważne? Czy śmierć najwyższego przywódcy Iranu i amerykańska "operacja wojskowa" przyniosą koniec reżimu? Wyjaśniamy krok po kroku, co wydarzyło się w miniony weekend.
Z tego artykułu dowiesz się:
- o przebiegu amerykańsko-izraelskirgo ataku na Izrael;
- jak Iran odpowiedział na atak;
- jakie są skutki blokady cieśniny Ormuz;
- kto może zastąpić zmarłego najwyższego przywódcę Iranu Ali Chameneiego;
- co może czekać Iran po zakończeniu konfliktu.
1. Atak USA i Izraela na Iran. Co wydarzyło się w sobotę?
W sobotę 28 lutego około 7:15 czasu polskiego rozpoczęła się skoordynowana izraelsko-amerykańska operacja "Roaring Lion" i "Epic Fury" - ok. 200 myśliwców zaatakowało ponad 500 celów w 24 z 31 prowincji Iranu, w tym w Teheranie, Isfahanie i Tebrizie, niszcząc obiekty wojskowe i rakietowe.
Dlaczego to zrobili? Jak podkreśla strona amerykańska - powodem miało być bezpośrednie zagrożenie ze strony irańskiego programu nuklearnego. Prezydent Donald Trump oskarżył Iran o rozwijanie pocisków zdolnych zagrozić Europie i amerykańskim bazom za granicą, i wskazał, że próby negocjacji zawiodły. Przywódca USA nazwał sobotni atak "dużą operację wojskową". Wezwał też Irańczyków do obalenia reżimu.
Ile osób zginęło w Iranie? Irański Czerwony Półksiężyc poinformował, że co najmniej 555 osób zginęło dotąd w Iranie w wyniku ataków USA i Izraela na to państwo. Są to dane z poniedziałkowego (2 marca) poranka.
Jak odpowiada Iran? - Iran przeprowadza obecnie już dziesiątą falę bombardowań na Izrael, ale nie atakuje tylko Izraela. Atakuje też amerykańskie bazy w Zatoce Perskiej - mówił w programie "TOK360" Thomas Orchowski z redakcji zagranicznej Radia TOK FM. - Irańskie rakiety i drony poleciały też m.in. na Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Jordanię, Bahrajn, Kuwejt czy Oman. Celem Irańczyków są nie tylko bazy, ale też lotniska cywilne - dodawał. Posłuchaj całej rozmowy, która porządkuje wydarzenia z ostatniego weekendu:
2. Blokada Cieśniny Ormuz
Jeśli chodzi o konsekwencje - Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła blokadę cieśniny Ormuz. Dlaczego to ważne?
Kontrolowana przez Iran cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, to kluczowy punkt na mapie światowego handlu. Przez ten szlak transportowana jest jedna piąta sprzedawanej na świecie ropy naftowej. Wskutek blokad IRGC w Zatoce Perskiej zostało unieruchomionych co najmniej 150 tankowców, w tym przewożących ropę naftową i skroplony gaz ziemny (LNG). Po drugiej stronie kontrolowanej przez Iran cieśniny oczekuje kilkadziesiąt statków.
Efekt? Ceny ropy naftowej poszły wyraźnie w górę, ale paniki nie ma. W tej chwili (poniedziałek rano) za baryłkę ropy trzeba zapłacić niecałe 80 dolarów - to o kilka procent więcej niż przed weekendowymi atakami na Iran. "Ceny ropy naftowej mogą wzrosnąć do 100 USD za baryłkę, jeśli żegluga przez cieśninę Ormuz zostanie zakłócona na kilka tygodni lub miesięcy - powiedział Jorge Leon, szef analiz geopolitycznych w Rystad Energy, w wywiadzie dla TV Bloomberg.
3. Ali Chamenei nie żyje. "Punkt zwrotny"
W sobotę - w pierwszej serii nalotów - zginął 87-letni najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, który stał na czele państwa od 1989 roku. W ataku zginęli także jego współpracownicy oraz córka, zięć, wnuk i synowa. Władze Iranu potwierdziły doniesienia o śmierci Chameneiego następnego dnia. Ogłoszono 40-dniową żałobę narodową i powołano trzyosobową Radę Przywódczą, która ma sprawować władzę do czasu wyboru nowego lidera przez 88-osobowe Zgromadzenie Ekspertów.
Zabójstwo najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego oznacza "punkt zwrotny" w konflikcie Izraela z Republiką Islamską - powiedział minister obrony Izraela Israel Katz. Jarosław Kociszewski z Fundacji Bezpieczeństwa Stratpoints w niedzielnym Magazynie TOK FM zauważył natomiast, że bardzo rzadko się zdarza, by w konfliktach międzynarodowych z rąk wroga zginął przywódca. - To są niezwykle rzadkie przypadki, bo zrywają wszelkie możliwości rozmów. To powoduje, że zaatakowany zaczyna walczyć o życie - skomentował ekspert zajmujący się Bliskim Wschodem.
- Zostały wybite żeby irańskiemu reżimowi i to jest na pewno krótkoterminowy sukces Amerykanów i Izraelczyków. Ale w perspektywie długoterminowej to się, moim zdaniem, obróci przeciwko nim. (…) Bo nikt z tego reżimu nie zapomni, że ich najwyższy przywódca został zamordowany w zdradzieckim ataku - mówił z kolei Thomas Orchowski z redakcji zagranicznej TOK FM.
4. Kto stanie na czele Iranu?
Kto może zastąpić Chameneiego? Gotowość do pokierowania Iranem zgłosił Reza Pahlawi. To syn obalonego szacha Iranu i jeden z czołowych opozycjonistów na emigracji. Mieszkający w Stanach Zjednoczonych książę wspierał niedawne masowe protesty przeciw irańskiemu reżimowi i jest uznawany za jednego z najbardziej rozpoznawalnych liderów opozycji. Jego ojciec, Mohammad Reza Pahlawi, rządził Iranem w latach 1941-1979, do czasu obalenia przez rewolucję islamską.
Mówi się też o Alirezie Arafim - jednym z trzech członków powołanej w niedzielę Rady Przywódczej. - Mamy pełne podstawy do tego, żeby twierdzić, że to on będzie nowym najwyższym przywódcą, niemalże analogicznym (do Alego Chameneiego - red.) jeżeli chodzi o poglądy - mówiła w poniedziałkowym wydaniu "Poranka TOK FM" orientalistka i iranistka Karolina Cieślik-Jakubiak.
5. Jaka przyszłość czeka Iran?
Prezydent USA Donald Trump w rozmowie z Daily Mail przewidywał, że "operacja wojskowa" w Iranie potrwa około czterech tygodni, czyli do końca marca. Nie powiedział jednak, co stanie się potem. Zdaniem Cieślik-Jakubiak reżim irański nie upadnie. I nie przemawia za tym tylko prawdopodobny wybór na najwyższego dowódcę Alirezy Arafiego. - Analitycy na całym świecie podkreślają, że trudny byłby jakikolwiek upadek Islamskiej Republiki Iranu w momencie, w którym jedyny teatr wojenny na ten moment dzieje się w powietrzu, a byłoby to absolutnie niewystarczające do tego, ażeby władza w Teheranie upadła czy miałoby dojść do całkowitego przeobrażenia systemu - prognozowała iranistka.
Posłuchaj:
Jak na wydarzenia reagują inne kraje Zatoki Perskiej? Działania Teheranu to duży problem dla tego regionu. Doha, Dubaj czy Abu Zabi to miejsca, które pozowały na bezpieczne bliskowschodnie oazy, raj dla turystów i inwestorów. Teraz działania Iranu - który ostrzelał też hotele - wprowadzają niepokój u potencjalnych odwiedzających czy firm. A to uderzy w tamtejsze gospodarki. Co się dzieje w innych państwach regionu? Jaka jest sytuacja Libanu? O tym w poniedziałkowym "TOK360" mówił Michał Wojnarowicz.
Szefowa KE Ursula von der Leyen uznała, że po śmierci ajatollaha Alego Chameneia Irańczycy odzyskali nadzieję. Przestrzegła jednak przed spiralą przemocy w regionie. Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas dodała, że choć obecnie nie wiadomo, co wydarzy się dalej, to możliwe jest zbudowanie "innego Iranu". O reakcji państw członkowskich UE na amerykańsko-izraelski atak na Iran mówił w TOK FM dr Filip Tereszkiewicz z Instytut Nauk o Polityce i Administracji Uniwersytetu Opolskiego, ekspert Team Europe Direct.
Groźby blokady cieśniny Ormuz pojawiały się m.in. w latach 2008, 2011 i 2018 roku, jednak tym razem Iran zdecydował się je zrealizować. Jak blokada wpływa na ceny ropy i gazu? O tym w TOK FM mówił analityk rynków finansowych Piotr Kuczyński.
Źródło: TOKFM, tokfm.pl, PAP