,
Obserwuj
Świat

Donald Trump o wpłatach członków Rady Pokoju. Ujawnił ile zobowiązali się wpłacić

Krzysztof Markowski
2 min. czytania
15.02.2026 18:11

Prezydent USA Donald Trump poinformował w niedzielę, że państwa członkowskie Rady Pokoju zobowiązały się do przekazania 5 mld dolarów na pomoc humanitarną i odbudowę Strefy Gazy. Państwa te mają również przeznaczyć tysiące żołnierzy na rzecz sił stabilizacyjnych.

Donald Trump
Donald Trump
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News

Donald Trump zapowiedział w ten sposób we wpisie na Truth Social wyniki planowanego na czwartek spotkania Rady Pokoju w Waszyngtonie.

"19 lutego 2026 roku ponownie spotkam się z Członkami Rady Pokoju w Instytucie Pokoju Donalda J. Trumpa w Waszyngtonie, gdzie ogłosimy, że Państwa Członkowskie zobowiązały się przekazać ponad 5 MILIARDÓW DOLARÓW na pomoc humanitarną i odbudowę Strefy Gazy oraz zaangażowały tysiące osób do Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych i Lokalnej Policji w celu utrzymania bezpieczeństwa i pokoju dla mieszkańców Strefy Gazy" - napisał Trump.

Zaznaczył jednocześnie, że palestyński Hamas musi dopełnić swoich zobowiązań i się rozbroić. Prezydent USA oznajmił, że potencjał powołanej w styczniu nowej organizacji jest "nieograniczony" i że stanie się "najbardziej znaczącą instytucją międzynarodową w historii".

Quiz: Jesteś na bieżąco? Quiz o najważniejszych wydarzeniach ostatniego tygodnia

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 W którym rosyjskim mieście Kanał Zero zrealizował 1. odcinek swojego kontrowersyjnego reportażu?

    Czwartkowe spotkanie Rady Pokoju, na którym państwa mają ogłosić swój wkład w odbudowę Strefy Gazy będzie jednym z pierwszych oficjalnych aktów tej organizacji. Jak dotąd nie jest jednak jasne, kto będzie uczestniczył w spotkaniu.

    Przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka zapowiedział, że jego kraj będzie reprezentowany przez szefa MSZ. Choć większość państw europejskich nie przystąpiła dotąd do organizacji - wyjątkami są m.in. Węgry, Albania i Bułgaria - w ostatnich dniach swój udział w charakterze obserwatora zapowiedzieli przywódcy Rumunii, Włoch i Cypru.

    Źródło: PAP, Fot.Evan Vucci/Associated Press/East News