Kto zapłaci za odbudowę Ukrainy? Komisja Europejska ma pomysł
Jak mówił w TOK FM europoseł Janusz Lewandowski, za szkody wojenne i odbudowę Ukrainy powinna zapłacić Rosja. Według Bloomberga Komisja Europejska chce wykorzystać zamrożone rosyjskiej aktywa do udzielenia pożyczek Ukrainie.
- Za szkody wojenne i odbudowę Ukrainy powinien płacić agresor, a nie ofiara, czy podatnicy europejscy - powiedział w "Poranku TOK FM" europoseł Koalicji Obywatelskiej Janusz Lewandowski. Tak skomentował propozycję, by z zamrożonych rosyjskich aktywów sfinansować pożyczkę dla Ukrainy.
- W tej chwili zdecydowanie Unia Europejska jest największym sponsorem pomocy dla Ukrainy we wszystkich zakresach: humanitarnej, militarnej. I jako główny sponsor powinniśmy być zainteresowani tym, żeby za straty, szkody i odbudową Ukrainy płacił agresor, a nie ofiara czy podatnicy europejscy - podkreślił Lewandowski.
Według Bloomberga Komisja Europejska przygotowuje szczegółową propozycję mechanizmu wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów do udzielenia Ukrainie pożyczki. Jednak unijnej inicjatywy - według Bloomberga - nie zamierzają przyłączyć się USA.
Gość TOK FM podkreślił, że "w tej chwili Trump rzeczywiście już nie pomaga Ukrainie, ale robi interes na tej wojnie". - Bo my kupujemy ten sprzęt (wojskowy - przyp. red.), to jest taka składka krajów NATO na zakupy, i przekazujemy ten sprzęt Ukrainie - dodał Lewandowski.
Źródło: TOK FM