Nowa mapa świata. Jeden szczegół wzbudził poważne wątpliwości | DZIEJE SIĘ NA ŚWIECIE
164 państwa poparły rezolucję ONZ dotyczącą nowej mapy świata, która ma lepiej przedstawiać rzeczywiste rozmiary kontynentów. Pomysł szczególnie wspierają kraje afrykańskie. W "Dzieje się na świecie" pojawiło się jednak pytanie, czy mapa rzeczywiście jest równościowa, skoro Krym zaznaczono na niej innym kolorem niż resztę Ukrainy.
- Rezolucję ws. nowej mapy świata poparły 164 państwa, tylko USA były przeciwko;
- Sześć państw się wstrzymało, w tym Ukraina i Litwa. Wyjaśniamy, dlaczego;
- "Dzieje się na świecie" to nowy wideopodcast, w którym analizujemy wydarzenia międzynarodowe;
- Wideopodcast prowadzą dziennikarze: TOK FM, Gazeta.pl, Radia Zet i "Gazety Wyborczej".
Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych poparło rezolucję na rzecz wprowadzenia nowej mapy świata, wierniej odzwierciedlającej rozmiary państw i kontynentów. O przyjęcie uchwały zabiegały kraje afrykańskie, bo z ich punktu widzenia Afryka w rzeczywistości jest większa niż na powszechnie stosowanej mapie Mercatora. Rezolucja została przyjęta 164 głosami "za". Przeciwko był jeden kraj - Stany Zjednoczone.
"Mam problem z tą mapą"
Nowa mapa wywołała ciekawą dyskusję wśród prowadzących nowy wideopodcast "Dzieje się na świecie". Miłosz Gocłowski z Radia Zet przyznał, że ma z tą sprawą problem. - Rozumiem, że mapa może być niesprawiedliwa dla Afryki, ale jest to trochę problem nie na dzisiejsze czasy. Na pewno ONZ tym powinno się zajmować? Czy to jest najbardziej paląca kwestia na świecie? Śmiem wątpić - powiedział jeden z prowadzących nasz nowy wideopodcast.
- A ja rozumiem Afrykanów - odparła zdecydowanie Marta Nowak z Gazeta.pl. I przypomniała, że ta kwestia była podnoszona już rok temu i Unia Afrykańska zabiega o te zmiany od dawna.
Nowe światło rzucił na sprawę Thomas Orchowski z TOK FM. Nie kwestionował, że "Afryka ma rację". - Jest przedstawiana jako za mały kontynent i to oczywiste, że to trzeba było zmienić - powiedział. - Ale jest też drugi wymiar, przez który ja mam bardzo duży problem z tą mapą - zagaił.
Orchowski zauważył, że sześć państw wstrzymało się w tej sprawie od głosu. Wśród nich była Estonia, Litwa i Ukraina. Dlaczego się wstrzymały? - Bo Krym na tej mapie jest zaznaczony innym kolorem, sugerując, że to nie jest część Ukrainy - mówił dziennikarz redakcji zagranicznej TOK FM. - I dla mnie to jest duży problem, że na mapie, która jest równościowa i ma akceptować afrykańskie problemy, akceptujemy to, że Krym został zaanetkowany - podsumował.
O czym jeszcze w "Dzieje się na świecie"?
"Dzieje się na świecie" to nowy wideopodcast, w którym dziennikarze TOK FM, Gazeta.pl, "Gazety Wyborczej" oraz Radia ZET przyglądają się kluczowym wydarzeniom międzynarodowym. Nie ograniczają się do przedstawiania faktów, ale w formie dynamicznej dyskusji analizują przyczyny wydarzeń, wyjaśniają, dlaczego coś jest ważne i zastanawiają się, jakie mogą być konsekwencje.
W pierwszym odcinku szeroko omówiony został temat zwycięstwa AfD w wyborach w Saksonii-Anhalt, a także wizyta Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera na Kremlu i w Ukrainie.
"Dzieje się na świecie" prowadzą: Marta Nowak z Gazeta.pl, Thomas Orchowski z TOK FM, Michał Olszewski z "Gazety Wyborczej" oraz Miłosz Gocłowski z Radia ZET. Nowe odcinki będą się pojawiać w każdy wtorek po 18:00. Zachęcamy do oglądania na YouTube i słuchania na wszystkich platformach podcastowych.
Źródło: TOK FM