Polacy utknęli na lotniskach na Bliskim Wschodzie. "Sytuacja zmienia się co chwila"
Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że pewna liczba Polaków utknęła na lotniskach w regionie Bliskiego Wschodu. Zapewnił, że aktualnie polscy obywatele nie są w niebezpieczeństwie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Radosław Sikorski ocenia bezpieczeństwo Polaków na Bliskim Wschodzie?
- Dlaczego Sikorski apeluje o unikanie podróży na Bliski Wschód?
- Które kraje Bliskiego Wschodu są obecnie uważane za bezpieczne?
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski pytany w TVN24 w sobotę wieczorem o to, czy może potwierdzić informacje, iż Polacy przebywający na Bliskim Wschodzie nie są w niebezpieczeństwie, odpowiedział, że "póki co, dzięki Bogu, tak".
- Ale jak wiemy, sytuacja zmienia się co chwila, więc mam nadzieję, że tym razem wszyscy doceniają, że od wielu tygodni apelowaliśmy, aby nie udawać się do krajów Bliskiego Wschodu i bardzo proszę o traktowanie tych ostrzeżeń poważnie - odpowiedział Sikorski.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Exposé Sikorskiego, orędzie Trumpa, zamieszki w Meksyku. Jesteś na bieżąco? [QUIZ]
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
- Tydzień temu sam premier ostrzegał przed rozwijającą się sytuacją wokół Iranu. Tam, dzięki Bogu, mamy więcej pracowników ambasady, niż Polaków przebywających w Iranie, ale pewna liczba naszych rodaków utknęła na lotniskach w tym regionie - zaznaczył minister. Dodał, że są za nich odpowiedzialne linie lotnicze, a polscy konsulowie starają się do nich dotrzeć.
Jak powtórzył, "sytuacja zmienia się co chwila". - Na dzisiaj bezpieczny jest Egipt i jeszcze są loty - ale to się może zmienić - z Jordanii i Arabii Saudyjskiej. Wydaje się, że najbezpieczniejsza droga wyjazdu, to już w tej chwili droga lądowa - ocenił Sikorski.
Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran. Minister obrony Izraela Israel Kac powiedział, że uderzenie ma charakter wyprzedzający. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że armia amerykańska rozpoczęła "dużą operację bojową", zapowiedział, że Iran nie zdobędzie broni jądrowej i wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Iran w odwecie zapowiedział ataki na wszystkie bazy USA na Bliskim Wschodzie.
Sikorski pytany, na ile Europejczycy i Polska byli konsultowani przez USA i Izrael przed tym atakiem, odpowiedział, że "konsultowani, to za duże słowo, ale mieliśmy pewna wiedzę uprzedzającą, o której szczegółach nie mogę mówić".
Źródło: PAP