Polskie satelity poleciały w kosmos. Tusk: Wielki skok w przyszłość
Z bazy sił kosmicznych Vandenberg w Kalifornii o godz. 10.44 (19.44 w Polsce) wystartowała rakieta Falcon 9 m.in. z polskimi satelitami podwójnego zastosowania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Polskie satelity poleciały w kosmos;
- "Dla niej to tylko 500 km. Dla Polski - wielki skok w przyszłość" - napisał premier Tusk na platformie X;
- Sztab Generalny Wojska Polskiego podkreślił z kolei, że "to historyczny moment, swoisty 'gamechanger', jeśli chodzi o możliwości prowadzenia rozpoznania".
Pierwotnie start misji Transporter-15 był zaplanowany na 11 listopada, później podana została data 22 listopada, a następnie 19, 20 i 26 listopada.
Jak podała firma SpaceX na pokładzie tej misji znajduje się 140 ładunków. Falcon 9 ma wynieść na orbitę ponad setkę satelit, w tym pięć z Polski: satelitę MikroSAR wyprodukowanego przez polsko-fińską firmę ICEYE, konstelację trzech satelitów PIAST, nanosatelita wrocławskiej firmy SatRev.
"Wielki skok w przyszłość"
"Poleciały! Polskie satelity: wojskowy Mikro SAR i satelity z programu PIAST wyniesione w kosmos przez rakietę Falcon 9. Dla niej to tylko 500 km. Dla Polski - wielki skok w przyszłość" - napisał premier Tusk na platformie X w piątek wieczorem.
Z kolei szef MON w swoim wpisie na platformie X po starcie Falcon 9 wskazał, że "od dziś Polska jest pierwszym państwem w Europie Środkowo-Wschodniej z kompleksowym systemem wojskowego rozpoznania satelitarnego".
Jak zaznaczył Kosiniak-Kamysz, start pierwszego polskiego satelity wojskowego na pokładzie rakiety Falcon 9 w ramach misji SpaceX Transporter-15 stał się faktem. "To przełomowy krok dla Wojska Polskiego i bezpieczeństwa Polski. Wchodzimy na kolejny etap naszej współpracy z USA w obszarze nowych technologii, innowacji" - ocenił szef MON.
"Dziękuję wszystkim, którzy byli zaangażowani w tej projekt. Mamy najnowocześniejsze narzędzie do pozyskiwania danych satelitarnych, które są kluczowe dla bezpieczeństwa Polski i naszych sił zbrojnych" - dodał minister obrony.
Do startu rakiety Falcon 9 z polskimi satelitami odniósł się też Sztab Generalny Wojska Polskiego. "Pierwszy satelita Wojska Polskiego właśnie wchodzi na orbitę! To historyczny moment, swoisty "gamechanger" jeśli chodzi o możliwości prowadzenia rozpoznania i targetingu. Jego możliwości będą mogły być wykorzystywane nie tylko do celów stricte wojskowych, ale też w sytuacjach kryzysowych związanych np. z klęskami żywiołowymi. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w ten projekt!" - czytamy na platformie X.
Quiz: Myślisz, że jesteś na bieżąco? Sprawdź się w quizie o najważniejszych wydarzeniach ostatniego tygodnia!
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Satelita ICEYE wykorzystuje technologię tzw. syntetycznej apertury, pozwalającą na monitorowanie powierzchni Ziemi za pomocą radarów. System pozwoli na ciągłą obserwację interesujących obszarów, na przykład infrastruktury wojskowej, transportowej czy energetycznej, Morza Bałtyckiego i granic państwa, a w wypadku wojny - na rozpoznawanie i śledzenie ruchów wojsk przeciwnika, wykrywanie ukrytego sprzętu czy ocenę zniszczeń. Satelita jest wynikiem podpisanej w maju br. umowy pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej a konsorcjum ICEYE i Wojskowych Zakładów Łączności Nr 1.
Źródło: PAP/fot. Rex Features/East News