Stan wyjątkowy na Litwie. Przez naruszenia przestrzeni powietrznej
Litwa poinformowała o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Ma to związek z naruszaniem przestrzeni powietrznej tego państwa przez balony przemytnicze z terytorium Białorusi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak "balony przemytnicze" wpływają na ruch lotniczy w Wilnie?
- Dlaczego władze Litwy uważają je za formę ataku hybrydowego ze strony Białorusi?
- O co apeluje Litwa do Komisji Europejskiej?
Litwa od kilku miesięcy zmaga się z nasilającymi się incydentami z wykorzystaniem balonów meteorologicznych i przemytniczych, które m.in. zakłócają ruch na lotnisku w Wilnie. Władze kraju określają to jako "atak hybrydowy" ze strony Białorusi.
Oficjalnie to balony przemytnicze - z doczepionymi paczkami papierosów, ale Litwini nie mają wątpliwości, że odpowiedzialni za proceder mają przyzwolenie ze strony władz w Mińsku. A Łukaszenka chce w ten sposób naciskać na swoich sąsiadów.
- Białorusini chcieliby otwarcia granicy, ale też chcieliby zniesienia sankcji i chcieliby znowu mieć dostęp do portu w Kłajpedzie - mówił w "TOK FM" Bartosz Chmielewski z Ośrodka Studiów Wschodnich.
W ciągu ostatniego tygodnia wileńskie lotnisko z powodu balonów przemytniczych było zamykane trzykrotnie. Ostatnie zamknięcie trwało najdłużej, prawie 11 godzin. Dotknęło ono ponad 7,4 tys. pasażerów i 50 lotów.
Pod koniec października Litwa zamknęła granicę z Białorusią. Po upływie kilku tygodni litewski rząd podjął decyzję o jej otwarciu, uznając, że sytuacja w sferze bezpieczeństwa nie uzasadnia już takiego rozwiązania. Poprawa sytuacji okazała się jednak tymczasowa.
Białoruś blokuje też ruch litewskich ciężarówek, które utknęły na jej terytorium po zamknięciu granicy. Mimo jej otwarcia, Mińsk nie wypuszcza samochodów. Według danych litewskiego rządu na Białorusi uwięzionych jest około 280 ciężarówek. Litewskie towarzystwo transportu drogowego Linava mówi o kilku tysiącach samochodów.
Apel do Komisji Europejskiej
Litewscy ministrowie spraw zagranicznych oraz transportu, Kestutis Budrys i Juras Taminskas, zaapelowali do Komisji Europejskiej o pomoc w odzyskaniu ciężarówek, a także o nałożenie dodatkowych sankcji na władze w Mińsku za balony przemytnicze.
W niedzielę agencja BNS podała, że Litwa wzywa do "opracowania i przedstawienia spójnego planu działań UE w celu udzielenia pomocy europejskim przewoźnikom na Białorusi, a także rozwiązania problemu bezpieczeństwa na granicy litewsko-białoruskiej spowodowanego użyciem bezzałogowych statków powietrznych, w tym balonów przemytniczych".
Według agencji komisarze UE ds. zagranicznych i transportu, Kaja Kallas i Apostolos Tzitzikos, proszeni są m.in. o "zażądanie na szczeblu UE całkowitego i bezwarunkowego uwolnienia europejskich przewoźników i ich aktywów nielegalnie przetrzymywanych po stronie białoruskiej" oraz zainicjowanie proponowanych przez Litwę nowych sankcji wobec Białorusi za balony przemytnicze naruszające litewską przestrzeń powietrzną.
Źródło: PAP, TOK FM, fot. x.com/wartranslated