,
Obserwuj
Świat

Tragiczny wypadek polskiego autokaru w Austrii. Jechała nim delegacja urzędników

PS, MSZ-M/tokfm.pl
2 min. czytania
17.10.2025 09:57

Polski autokar zderzył się z ciężarówką na austriackiej autostradzie A5. Podróżowała nim delegacja z Małopolski, w tym przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, wraz z wicemarszałkiem Ryszardem Pagaczem - podał urząd marszałkowski. Według wstępnych informacji jedna osoba zginęła, a kilkanaście zostało rannych, w tym dwie ciężko.

fot. Bezirksfeuerwehrkommando Mistelbach / Facebook

Jak przekazał w komunikacie Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, Polska delegacja wracała z Istrii w Chorwacji. Pdkreślono, że marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka od samego rana pozostaje w stałym kontakcie z wicemarszałkiem Ryszardem Pagaczem, Ambasadą RP w Austrii, wojewodą oraz służbami dyplomatycznymi.

Zgodnie z przekazanymi informacjami, 11 osób przebywa pod opieką lekarzy. Pozostałe 11 osób, czeka na transport do Polski, są pod opieką strażaków. W autokarze znajdowały się 24 osoby, w tym 22 pasażerów i dwaj kierowcy - poinformowała austriacka policja.

W zdarzeniu uczestniczyły trzy pojazdy: autokar, samochód dostawczy i ciężarówka. Z policyjnych ustaleń wynika, że jadący w kierunku Czech samochód dostawczy zderzył się z ciężarówką, a następnie w oba pojazdy uderzył autokar. Wszystkie pojazdy miały polskie numery rejestracyjne.

Zginęła jedna osoba

Według RMF FM w wypadku zginął kierowca samochodu dostawczego. Z kolei austraicka agencja prasowa APA podała, że dwie osoby zostały ciężko ranne, a kilkanaście odniosło lekkie obrażenia. Jak dodała austriacka agencja, kierowcy ciężarówki i autobusu zostali zakleszczeni w kabinach i musiała ich stamtąd wydobyć straż pożarna.

Na miejscu zdarzenia pracowały liczne służby ratunkowe, w tym zespoły Czerwonego Krzyża i czeskiego pogotowia ratunkowego. Do akcji wysłano dwa śmigłowce ratunkowe, którymi ciężko poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali w Brnie i Wiedniu.

Polscy dyplomaci jadą na miejsce

Jak przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór, polscy dyplomaci udają się na miejsce wypadku, a polski konsul jest w stałym kontakcie z policją i służbami ratunkowymi. Obecnie jego podstawowym zadaniem - zaznaczył Wewiór - jest ustalenie obywatelstwa i tożsamości każdej z poszkodowanych osób. Wewiór potwierdził informację o śmierci jednej osoby i o tym, że kilka osób jest ciężko rannych. Po ustaleniu tożsamości konsul będzie kontaktował się z rodzinami poszkodowanych.

- Są też osoby, które nie odniosły poważniejszych obrażeń. Przewoźnik przekazał, że otrzymają transport zastępczy i będą mogły wrócić do Polski - dodał.

Źródło: PAP