Ukraina cieszy się z sankcji Trumpa na Rosję. "Za sześć miesięcy będziemy silniejsi"
Deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy Mykoła Kniażycki chwalił w "Poranku TOK FM" sankcje wprowadzone przez USA. - Sankcje będą pracować, bo firmy naftowe wnosiły do budżetu Rosji 30 proc. a pieniądze te były wykorzystywane na zakup uzbrojenie na rzecz wojny przeciw Ukrainie - powiedział w rozmowie z Jackiem Żakowskim.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy najnowsze sankcje przeciw Rosji przyniosą skutek?
- Jak długo Ukraina będzie w stanie dalej walczyć w Rosją?
- Co jest najważniejsze dla społeczeństwa ukraińskiego?
Amerykański resort finansów ogłosił nałożenie sankcji na rosyjskie koncerny naftowe Rosnieft i Łukoil oraz ich spółki zależne. To pierwsze sankcje przeciwko rosyjskim firmom za drugiej kadencji Donalda Trumpa. 19. pakiet sankcji przyjęła też Unia Europejska. Obejmuje on m.in. zakaz sprowadzania rosyjskiego LNG od 2027 roku.
Jak mówił w TOK FM deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy Mykoła Kniażycki, sankcje są bardzo ważne, bo dotyczą największych rosyjskich firm naftowych. Rozmówca Jacka Żakowskiego przypomniał, że firmy naftowe odpowiadają za 30 proc. wpływów do rosyjskiego budżetu. - Te pieniądze były wykorzystywane na zakup uzbrojenie na rzecz wojny przeciw Ukrainie - podkreślił.
Szef ukraińskiej parlamentarnej komisji ds. kontaktów z Polską, i parlamentarnej komisji Stowarzyszenia między Ukrainą i UE ocenił, że Putin nie chce pokoju. - Społeczeństwo ukraińskie będzie walczyć, bo wszyscy pamiętaj o ludobójstwach rosyjskich na ziemi ukraińskiej. Oczywiście będzie trudno, nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale myślę, że jesteśmy mocniejsi. Mamy wsparcie Unii Europejskiej w tym Polski - powiedział gość "Poranka TOK FM".
Putin chce całej Ukrainy
Komentując doniesienia medialne w sprawie ostatniego spotkania prezydenta Ukrainy z Donaldem Trump, według których prezydent USA miał naciskać na Wołodymyra Zełenskiego, aby oddał Rosji cały Donbas, Kniażycki powiedział: "Putin nie chce całego Donbasu, Putin chce całą Ukrainy". - Myślę, że w interesie Putina jest okupować całą Ukrainę i podzielić Europę z Trumpem, a nie otrzymać tylko Donbas - dodał.
Odnosząc się do słów Donald Trumpa w sprawie nałożonych sankcji, że ich efekt zobaczymy za sześć miesięcy, gość Jacka Żakowskiego powiedział: "My walczymy i będziemy walczyć, a za sześć miesiąc będziemy mocniejszy".
Źródło: TOK FM