Wyciekły pierwsze szczegóły szczytu w Berlinie ws. Ukrainy
Wśród gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, uzgodnionych między USA i Europą, znajduje się kierowana przez Europę i wspierana przez USA wojskowa misja chętnych do tego krajów, działająca także na terytorium Ukrainy - wynika z poniedziałkowego oświadczenia krajów europejskich na szczycie w Berlinie.
Kraje europejskie, uczestniczące w poniedziałkowym szczycie w Berlinie, zgodziły się we wspólnym oświadczeniu, że zapewnią Ukrainie - w ramach gwarancji bezpieczeństwa - trwałe i znaczące wsparcie w utrzymaniu jej sił zbrojnych na poziomie 800 tys. żołnierzy w czasie pokoju.
Zgodnie z oświadczeniem europejskich przywódców, decyzje dotyczące ewentualnych ustępstw terytorialnych mogą być podejmowane wyłącznie przez naród ukraiński i dopiero po ustanowieniu solidnych gwarancji bezpieczeństwa. Podkreślono też, że przywódcy europejscy "będą mocno wspierać akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej".
- "Teraz to na Rosji spoczywa odpowiedzialność, aby wykazać gotowość do pracy na rzecz trwałego pokoju poprzez zgodę na plan pokojowy prezydenta (USA Donalda) Trumpa oraz udowodnić swoje zobowiązanie do zakończenia walk, zgadzając się na zawieszenie broni. Przywódcy uzgodnili, że będą nadal zwiększać presję na Rosję, aby skłonić Moskwę do podjęcia poważnych negocjacji" - czytamy w dokumencie.
Spotkanie w Berlinie przy namaszczeniu USA
Spotkanie odbywa się po dwóch dniach negocjacji w Berlinie między delegacjami ukraińską oraz amerykańską. Strona ukraińska ma nadzieję na osiągnięcie porozumienia do końca poniedziałku. Kluczową kwestią sporną pozostają rozstrzygnięcia terytorialne. Według doniesień przekazywanych przez media Amerykanie mają naciskać na całkowite wycofanie się Ukraińców z Donbasu.
Na wspólnym okazjonalnym zdjęciu z wieczornych rozmów znaleźli się, oprócz gospodarza - kanclerza Niemiec Friedricha Merza, oraz premiera Tuska i prezydenta Zełenskiego, m.in.: sekretarz generalny NATO Mark Rutte, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prezydent Francji Emmanuel Macron, premierka Włoch Giorgia Meloni oraz czołowi amerykańscy negocjatorzy, Steve Witkoff i Jared Kushner.
Jeszcze w poniedziałek prezydent Trump ma połączyć się telefonicznie z uczestnikami rozmów w Berlinie podczas ich kolacji i przedyskutować dalsze działania. Trump miał wyrazić wcześniej tego dnia zadowolenie z rezultatów rozmów. Jednocześnie prezydent USA podkreślił, że gwarancje bezpieczeństwa są aktualne "teraz". - Te gwarancje są na stole teraz, jeśli uda się osiągnąć pozytywne porozumienie - zaznaczył.
Źródło: PAP/ Fot. Maryam Majd/ East News