Chiński odwet może zaboleć Polaków. "Duży cios"
Polska branża mleczarska alarmuje, że Chiny mogą chcieć odwetu za europejskie cła na samochody elektryczne. Polscy mleczarze eksportują do Chin dużą część swojej produkcji, a Państwo Środka i Unia Europejska właściwie zaczynają prowadzić wojnę handlową.
- Utrata chińskiego rynku byłaby dużym ciosem w polskich producentów - nie tylko mleka, ale też serwatek czy serów. Rynek chiński jest jednym z tych znaczących, budowaliśmy go przez wiele lat. Istnieje ryzyko, że 'zapchają się' też kanały sprzedaży w Unii Europejskiej. Nam też będzie wówczas ciężej eksportować w tym kierunku - mówi reporterowi TOK FM Szymonowi Kępce Agnieszka Maliszewska, szefowa Polskiej Izby Mleka.
Tak Chiny weszły do fabryki w Tychach. Wystarczył prosty trik
Wojna handlowa z Chinami
Chińskie Ministerstwo Handlu niedługo po ogłoszeniu przez Komisję Europejską ceł na samochody elektryczne z Chin wprowadziła ograniczenia na import francuskiego alkoholu, w tym koniaku. Wśród europejskich producentów są obawy, że na tym się nie skończy.
Chiński statek przybił do niemieckiego portu. W Europie strach
Ponad 30 procent wyrobów mleczarskich produkowanych w Polsce trafia na eksport. Największymi odbiorcami są kraje Unii Europejskiej i Chiny.