Nowe ognisko ASF w regionie. Służby postawiono w stan gotowości
Padłe dziki znaleziono w powiecie chełmińskim, w pobliżu miejscowości Starogród. To właśnie w tym powiecie dwa tygodnie wcześniej wykryto dwa ogniska afrykańskiego pomoru świń w gospodarstwach rolnych. Nowy przypadek - potwierdzony przez Instytut Weterynaryjny w Puławach - to już trzecie ognisko ASF w regionie. Służby weterynaryjne postawione są w stan gotowości, bo w Kujawsko-Pomorskiem od 10 lat nie było przypadków tego wirusa.
Strefa zapowietrzona i zagrożenia
Rolnicy z terenów powiatu chełmińskiego są w bardzo trudnej sytuacji, bo obawiają się rozprzestrzenienia się wirusa. Jedno z ognisk znajduje się we wsi Kałdus. Stado, u którego wykryto ASF, liczyło 35 świń. Wszystkie zostały zutylizowane. Pozytywny wynik badań był także w jednym z gospodarstw w miejscowości Starogród, gdzie trzeba było ubić ponad 120 zwierząt.
W promieniu trzech kilometrów utworzono strefę zagrożenia, która obejmuje Chełmno oraz miejscowości Bieńkówka, Kałdus, Osnowo, Starogród, Uść, Brzozowo, Kiełp i Watorowo. Dodatkowo - w promieniu 10 kilometrów - jest strefa zapowietrzona, która obejmuje też część powiatu świeckiego i bydgoskiego.
Przy wjeździe do stref stanęły duże, żółte, ostrzegawcze tablice. - W tych dwóch strefach będą wizytowane wszystkie gospodarstwa, które posiadają trzodę. Zdarzają się przypadki, że rolnicy nie zgłaszają, że hodują sobie jedną czy dwie świnki, dlatego apelujemy - a wręcz jest to nakaz wynikający z przepisów - by zgłaszać takie hodowle, żebyśmy mogli wejść tam z kontrolą - przypomina Wojewódzki Lekarz Weterynarii dr Wojciech Młynarek.
'Było mnóstwo krwi, wszyscy to widzieli'. 100 tys. złotych za krzywdę w strzeżonym ośrodku
Kontrole prewencyjne w całym województwie
Kontroli mogą też spodziewać się rolnicy z całego województwa kujawsko-pomorskiego, mimo że nie są objęci strefą zagrożoną czy zapowietrzoną. - Poleciłem służbom, by takie kontrole prewencyjne przeprowadzić - informuje wojewoda Michał Sztybel. - Im gorszy stan sanitarny w gospodarstwach rolnych, czyli mieszanie się zwierząt, pasze niewiadomego pochodzenia, brak dezynfekcji, itd., tym większe ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. Dlatego właśnie na stan sanitarny będą zwracali uwagę powiatowi lekarze weterynarii w skali całego województwa - podkreśla wojewoda.
Służby będą też edukować na temat ASF. - Wydział rolnictwa otrzymał polecenie współpracy z Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego Minikowo i Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, by na terenie całego województwa zintensyfikować informacje o skutkach ASF, a także możliwościach zabezpieczania się przed rozprzestrzenianiem się wirusa - dodaje wicewojewoda Piotr Hemmerling.
Afrykański pomór świń nie jest groźny dla ludzi, ale stanowi poważne zagrożenie dla gospodarki hodowlanej. Zwierzęta z gospodarstw, w których wykryto wirusa, trzeba ubić i zutylizować.