Będzie pomoc dla najmłodszych powodzian. "Chcemy by zapomniały o traumie"
Kujawsko-Pomorskie Kuratorium Oświaty jest w stałym kontakcie z kuratorami na południu Polski oraz z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Do urzędników spływają już pierwsze oferty konkretnej pomocy dla najmłodszych świadków kataklizmu.
'Dajmy dzieciom tydzień'
Stowarzyszenie Spinaker z Grudziądza, które prowadzi między innymi Niepubliczną Szkołę Podstawową z Oddziałami Integracyjnymi, chce zaprosić do siebie 40 uczniów z zalanych terenów. - Propozycja, którą już złożyliśmy Dolnośląskiej Kurator Oświaty, dotyczy przewiezienia dzieci autokarem, który wyjedzie z Grudziądza. Będą zapewnieni opiekunowie, więc rodzice nie muszą się martwić, że dzieci pojadą same - mówi tokfm.pl Kujawsko-Pomorska Kurator Oświaty Grażyna Dziedzic. - Przyjadą do Grudziądza na tydzień. Będą miały zapewniony nocleg, wyżywienie, atrakcje i wsparcie specjalistów - zapewnia nasza rozmówczyni.
O działaniach Stowarzyszenia Spinaker i akcji 'Dajmy dzieciom tydzień' możemy przeczytać w mediach społecznościowych:
'Przyjmiemy dzieci, w tym o szczególnych potrzebach edukacyjnych, które doświadczyły skutków powodzi do czasu, aż będą mogły wrócić do normalności z miejscowości podtopionych. Wzywamy instytucje, stowarzyszenia do włączenia się do akcji - do przyjęcia kolejnych grup' - czytamy.
Zapomnieć o traumie
Jak mówi Grażyna Dziedzic, dzieci - ale także ich rodzice - z zalanych terenów, potrzebują teraz dużego wsparcia emocjonalnego. - Chodzi o to, by zapomniały choć przez moment o złych emocjach, natomiast rodzice będą mieli pewność, że dzieci są w dobrych rękach, a oni mogą przystąpić do tych prac porządkowych - tłumaczy kurator.
Na razie jeszcze nie wiadomo, z których konkretnie zalanych gmin dzieci będą wypoczywać na Kujawach i Pomorzu oraz kiedy przyjadą do Grudziądza. Wszystko jest w trakcie ustalania z Dolnośląskim Kuratorium Oświaty oraz samorządami.
W 80 procentach szkół w kujawsko=pomorskim trwa też zbiórka pieniędzy i darów dla poszkodowanych. - Myślę, że jest to nie tylko wychowawcze i uczące empatii te dzieci, które mają szczęście, że nie przeżywają powodziowej traumy, ale przede wszystkim jest to realna pomoc innym = podsumowuje nasza rozmówczyni.