Nowa atrakcja w Małopolsce. Wieża widokowa z windą i zjeżdżalnią. Turyści sami tego chcieli
Na Pogórzu Ciężkowickim w Małopolsce turyści mogą zwiedzać rezerwat Skamieniałe Miasto. - To najbardziej rozpoznawalna atrakcja okolicy. Zgrupowania skalne o fantazyjnych kształtach i sporych rozmiarach, które sprawiają, że miejsce cieszy się sporą popularnością wśród turystów. Ochronie podlegają tutaj skały z piaskowca ciężkowickiego, które swym wyglądem przypominają piramidy, borsuka, grzybka czy najbardziej charakterystyczny dla tego miejsca nos czarownicy - mówi nam Beata Stanuch z Małopolskiego Centrum Edukacji Ekologicznej.
W lipcu 2023 roku otwarto nieopodal ważną atrakcję - Ścieżkę w Koronach Drzew. - Zainteresowanie było niesamowite, szczególnie w pierwszy weekend po otwarciu. Nie spodziewaliśmy się takiej liczby turystów - przyznaje nasza rozmówczyni. Było to ponad 6 tysięcy osób. Do końca zeszłego roku ścieżkę odwiedziło w sumie 60 tysięcy ludzi. W ostatni wielkanocny weekend, przy sprzyjającej pogodzie, wśród drzew spacerowało niespełna tysiąc osób.
Ścieżka powstawała cztery lata. Jej budowa pochłonęła 32 miliony złotych. Połowa tej kwoty pochodziła z funduszy unijnych. Jej długość wynosi ponad 1000 metrów. W najwyższym punkcie sięga 22 metrów ponad poziom gruntu. To miejsce, które łączy w sobie funkcje zarówno nietypowej ścieżki przyrodniczo-edukacyjnej, jak i rekreacyjnej, spacerowej kładki.
- Pozwala nam obserwować otaczającą nas przyrodę z zupełnie innej perspektywy. W końcu nie na co dzień jesteśmy w stanie oglądać wierzchołki drzew czy też spojrzeć na piętrowość lasu "od góry" - podkreśla Stanuch.
- Na ścieżce znajdują się tablice ekoedukacyjne, dzięki którym możemy dowiedzieć się m.in., co to jest fotosynteza, poznać dokładniej mieszkańców okolicznych lasów, a także nauczyć się rozróżniać gatunki drzew. Mamy też ławeczki, gdzie można usiąść, odpocząć, pooddychać świeżym powietrzem, posłuchać szumu drzew, śpiewu ptaków. Mamy też przystanki sprawnościowe. Są to różnego rodzaju urządzenia, które sprawdzają naszą sprawność i na przykład to, jak utrzymujemy równowagę - wylicza Stanuch. Ścieżka jest w pełni dostosowana do osób z niepełnosprawnościami.
Zamknąć popularną atrakcję w Beskidach? 'Wszyscy nas zbywają'
Turystom całość się podoba, choć zgłaszają też pewne "ale". - Turyści z reguły spodziewają się, że wszystkie ścieżki, które proponują spacer na wysokości, są ścieżkami widokowymi. Nasza od początku miała założenie bycia ścieżką przyrodniczo-edukacyjną, pokazującą piękno, bogactwo i różnorodność pogórzańskiej fauny i flory. Mieliśmy sygnały, że ścieżka to fajne i interesujące miejsce, jednak turyści niejednokrotnie wspominali o "małej ilości widoków i panoram". Wychodząc więc naprzeciw tym oczekiwaniom, zrodził się pomysł na budowę wieży widokowej właśnie w tym miejscu - wyjaśnia nasza rozmówczyni.
W Cieżkowicach powstanie wieża widokowa z windą
W Małopolsce w ostatnich latach powstaje sporo wież widokowych. Na początku tego roku otwarto 29-metrową wieżę na górze Kamionna w Beskidzie Wyspowym. Pod koniec 2023 wieża wysoka na 42 metry stanęła na Malniku w pobliżu Muszyny.
Gmina Ciężkowice idzie krok dalej, bo chce postawić wieżę innowacyjną i dostępną dla osób z niepełnosprawnościami - z windą.
- Najwyższy taras widokowy ma być na wysokości 25 metrów - mówi nam kierownik referatu Rozwoju Gospodarczego i Inwestycji w Urzędzie Gminy Ciężkowice Dariusz Zięcina. - Przewidzieliśmy windę, a także zjeżdżalnię - dla mocnych wrażeń. Ci, którzy zapragną, będą mogli sobie zjechać z poziomu piątego piętra. W zamówieniu uwzględniono także zagospodarowanie terenu wokół w postaci wiat i placu zabaw. Takie były oczekiwania i głosy zbierane wśród turystów - dodaje nasz rozmówca. Wieża miałaby stanąć przy wejściu na Ścieżkę w Koronach Drzew. - W miejscu najbardziej atrakcyjnym, jeśli chodzi o widoki - podkreśla Zięcina.
Kiedy wieża powstanie?
Konstrukcja wieży będzie betonowa - z drewnianymi poręczami i balustradami. Gmina szacuje koszt inwestycji na 1,7-1,8 miliona złotych. Ma zarezerwowane pieniądze z dotacji i wkład własny. - Zobaczymy, jak rynek zweryfikuje te wyliczenia. Pełni obaw oczekujemy otwarcia ofert - mówi nam Zięcina. To ma nastąpić 9 kwietnia. Wieża miałaby powstać do końca roku.
Na razie turyści mogą korzystać cały czas ze ścieżki. W czasie majówki, jeśli pogoda dopisze, można spodziewać się tłumów.
- Już te pierwsze słoneczne weekendy w marcu pokazały, że turyści są zainteresowani Ścieżką w Koronach Drzew oraz innymi atrakcjami Ciężkowic - mówi nam Beata Stanuch. - Każdy szuka teraz alternatywy, żeby nie siedzieć w domu i nie spędzać czasu przed telewizorem. Chcemy i potrzebujemy kontaktu z przyrodą i jesteśmy ciekawi nowych miejsc, a to na pewno dobry prognostyk dla nas na nadchodzący sezon turystyczny - dodaje.