,
Obserwuj
Małopolskie

Zła wiadomość dla turystów. Część tatrzańskich szlaków będzie zamknięta. Oto powód

4 min. czytania
07.03.2025 07:40
W Małopolsce w najbliższych dniach ma być słonecznie i ciepło. Taka pogoda z pewnością przyciągnie turystów na tatrzańskie szlaki. Wędrowcy musza jednak uważać, bo nadal obowiązuje zagrożenie lawinowe, niebezpieczne mogą być też oblodzenia. Mimo tego w górach można już znaleźć pierwsze ślady wiosny.
|
|
fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl
  • Weekend zapowiada się ciepło i słonecznie, co sprawi, że turyści ruszą tłumnie na górkskie szlaki;
  • Choć w powietrzu czuć już wiosnę, pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego przestrzegają przed brawurą i wyprawami bez opowiedniego przegotowania;
  • Na górskie szlaki trzeba zabrać: krem przeciwsłoneczy, okulary, spory zapas wody, ale także kaski, czekany i raki;
  • Od 1 marca obowiązuje zakaz poruszania się po wszystkich tatrzańskich szlakach od zmierzchu do świtu. Ma to związek z ochroną przyrody.

Słońce, ale też wciąż pięknie ośnieżone szczyty, mogą zachęcać do wędrowania po Tatrach. Turyści muszą jednak pamiętać, że w wyższych partiach gór nadal panują zimowe warunki, a w niektórych miejscach wciąż mogą schodzić lawiny śnieżne.

- W nocy są przymrozki, a w ciągu dnia temperatura bardzo rośnie - wyjaśnia przewodnik z Tatrzańskiego Parku Narodowego Tomasz Zając. - Ten śnieg - szczególnie na południowych wystawach - może się zrobić ciężki i mogą zjeżdżać lawiny, niewielkie zsuwy. Śnieg w takich lawinach jest bardzo ciężki i przez to jest bardzo niebezpieczny. Musimy tak planować nasze wycieczki, żeby w nasłonecznionych miejscach nie być w godzinach południowych i popołudniowych - radzi.

Lawiny mogą się też pojawiać na północnych stokach, pod ścianami skalnymi. Tam świeży śnieg, który spadł ostatnio, jeszcze się dobrze nie związał i może się zsuwać.

Ale planując wycieczki, trzeba też uwzględnić to, że będzie ciepło jak na marzec.

- Ważny jest odpowiedni zapas wody i okulary przeciwsłoneczne. W górach to słonce operuje z dwóch stron, czyli z nieba i odbija się też od śniegu. Trzeba mieć krem słoneczny - wylicza nasz rozmówca.

Sprzęt trzeba też dobrać do planu naszej wycieczki. W wyższe partie obowiązkowo należy zabrać kask, raki i czekan. - W dolinach miejscami mogą być oblodzenia, więc raki i kijki mogą sie przydać na przykład w Dolinie Kościeliskiej czy na Drodze do Morskiego Oka - podsumowuje Tomasz Zając.

W Tatrach śniegu wyjątkowo mało, tatrzańskie stawy rozmarzają

Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego apelują, by nie wchodzić na stawy, mimo że cześć zimowych szlaków przez nie zwykle prowadzi. Trudno teraz ocenić bezpieczną grubość lodu, stąd zalecane jest obejście stawów.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. 'Nie miał raków ani kasku'

Kończąca się zima była nietypowa dla Tatr, jeśli chodzi o ilość opadów, to może wróżyć suszę hydrologiczną na Podhalu. - Pokrywa śnieżna, roztopy, zapewniają nam nawilżenie gleby. Jeżeli będzie tak ciepło jak teraz, możemy mieć na Podhalu problem. Najwięcej śniegu na Kasprowym Wierchu było w styczniu - 86 cm. Teraz to jest już nieco powyżej 70 cm. To bardzo mało. Bywały lata, że na Kasprowym były po 3 metry śniegu - zauważa Zając.

Część szlaków w okolicy Doliny Chochołowskiej jest zamknięta 

O 1 marca znów obowiązuje zakaz poruszania się po wszystkich tatrzańskich szlakach od zmierzchu do świtu. Tak będzie do 30 listopada ze względu na ochronę przyrody. To zamkniecie jest wydłużone dodatkowo na trzech szlakach w okolicy Doliny Chochołowskiej. Od zmierzchu do godz. 8 rano nie można się poruszać szlakiem żółtym z Polany Chochołowskiej przez Borowiecki Żleb na Grzesia, dalej niebieskim szlakiem z Grzesia przez Długi Upłaz na Rakoń oraz szlakiem niebieskim przez Borowiecką Przełęcz. Te szlaki będą zamknięte do 15 maja. To ze względu na ochronę cietrzewi, które zaczęły toki, a na tym terenie żyje już tylko około 40 tych ptaków.

- Do godz. 8 te szlaki są zamknięte i trzeba to wziąć pod uwagę. Tam możemy się spodziewać kontroli porannych i prosimy o to, by przestrzegać tych godzin. Wiosna to czas gdy przyroda budzi się do życia, wiele gatunków, między innymi kuraki przechodzą swoje gody, tokowiska, staramy się im zapewnić trochę spokoju - wyjaśnia ekspert.

Niedźwiedzie w Tatrach jeszcze śpią, ale wkrótce mogą się obudzić

Na razie jeszcze śpią tatrzańskie niedźwiedzie. To dobra wiadomość dla turystów, bo ryzyko spotkanie na szklaku wygłodniałego misia, jest minimalne. Trzeba jednak pamiętać, że niedźwiedzie mogą wkrótce przebudzić się ze snu zimowego.

- U nas w Tatrach nie dostałem żadnego zgłoszenia, nie słyszałem żeby ktoś z naszych pracowników ślady przebudzenia się niedźwiedzi zauważył. Ale możemy się spodziewać, że pewnie się wkrótce niedźwiedzie obudzą i w weekend będą o tym pierwsze doniesienia - zapowiada Tomasz Zając.

Widać za to już pierwsze wiosenne kwiaty, są na przykład pojedyncze krokusy które pojawiły się na Olczy.

- Ziemia po tych ostatnich dniach z mrozem jest zamarznięta dosyć mocno. Już pod koniec stycznia ruszyły pierwsze lepiężniki, podbiały, pojedyncze przebiśniegi, ale z racji tego, że mamy nocą przymrozki, przyroda nie zdążyła się jeszcze na dobre obudzić - dodaje nasz rozmówca.

Dlatego trzeba się martwić, że nie ma śniegu w zimie. 'Fatalne skutki'

Na krokusowe polany w Tatrach jeszcze poczekamy

Jak co roku wśród turystów na tatrzańskich forach pojawiają się już pierwsze pytania o krokusy i o to, kiedy planować wyprawę, by je sfotografować. Łagodna zima i mniejsza niż zazwyczaj ilość śniegu tego terminu nie przyspieszą.

-W tamtym roku pierwsze krokusy pojawiły się pod koniec lutego. Pamiętajmy o tym, że rośliny też nie popełniają na ogół falstartu. To, że się pojawią trzy, cztery krokusy na początku marca, to nie znaczy, że będziemy mieli już do czynienia z efektem WOW, z fioletowymi łąkami. Spokojnie poczekajmy, to będzie koniec marca początek kwietnia, gdzie tego wysypu krokusów możemy się rzeczywiście spodziewać - podsumowuje Tomasz Zając.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>