Rusza podziemny parking w centrum Warszawy. Ile trzeba zapłacić? "Kogo na to stać?"
- Podziemny parking pod placem Powstańców Warszawy ruszy w piątek o 13:00;
- Kierowcy zapłacą 7,50 zł za godzinę parkowania, 65 zł za postój powyżej 8 godzin w godzinach 8:00-19:00 oraz 90 zł za postój 24-godzinny;
- Osoby mieszkające w promieniu 300 metrów od obiektu mogą kupić abonament mieszkańca w niższej o 15 proc. cenie;
- "Zdajemy sobie sprawę, że podstawowa stawka godzinowa może wydawać się minimalnie wyższa niż cena w strefie płatnego parkowania, ale jest to koszt, jaki warto ponieść za ogromną wygodę parkowania" - mówił przedstawiciel inwestora;
- Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy, są innego zdania.
Cztery kondygnacje, 425 miejsc, osiem ładowarek elektrycznych i dwa tygodnie parkowania za darmo. Tak w liczbach przedstawia się najnowsza inwestycja w stolicy. Plany, aby parking podziemny powstał na placu Powstańców Warszawy były od lat. I w końcu jest.
Wojciech Styliński, dyrektor techniczny Immo Park Warszawa, zapewniał, że wszystkie systemy parkingu działają prawidłowo. Pewne rzeczy na powierzchni są jeszcze do dopracowania i to ma nastąpić do końca kwietnia. W planach jest np. przesunięcie instalacji oddymiających na budce w pawilonie południowym tak, żeby nie raziły one układu estetycznego placu. Zwłaszcza, że mieszkańcy skarżyli się na ten element.
Inwestor chwalił się, że nawet na najniższym poziomie parkingu (minus cztery) działa internet. To pierwsza tak duża inwestycja wybudowana w Warszawie w trybie koncepcji o roboty budowlane. To oznacza, że do 2060 roku zarabiać będzie prywatny inwestor, dopiero potem parking trafi do miasta.
Parking pod placem Powstańców Warszawy. Ile trzeba będzie zapłacić?
Od 5 kwietnia prywatny operator parkingu rozpocznie pobieranie opłat za postój. Kierowcy zapłacą 7,50 zł za godzinę parkowania, 65 zł za postój powyżej 8 godzin w godzinach 8:00-19:00 oraz 90 zł za postój 24-godzinny.
- Zdajemy sobie sprawę, że podstawowa stawka godzinowa może wydawać się minimalnie wyższa niż cena w strefie płatnego parkowania, ale jest to koszt, jaki warto ponieść za ogromną wygodę parkowania, za pewność tego, że znajdziemy miejsce postojowe - tłumaczył przedstawiciel inwestora.
Przypomnijmy - za pierwszą godzinę parkowania w SSPN trzeba zapłacić 4,50 zł, za drugą - 5,40 zł, za trzecią - 6,40 zł. Czwarta i kolejne to 4,50 zł.
Osoby mieszkające w promieniu 300 metrów od nowego parkingu mogą kupić abonament mieszkańca w niższej o 15 proc. cenie. Obowiązują zasady analogiczne jak przy Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego: do jednego adresu może być przypisany jeden pojazd, trzeba też przedłożyć zaświadczenie o zameldowaniu.
Chętni się znajdą?
- Kogo na to stać? - pytają mieszkańcy. - Każdy myśli, że w centrum mieszkają bogaci ludzie, a tak nie jest. Większość z nas to zwykli ludzie. Pracujemy, płacimy podatki i chcielibyśmy godnie żyć - mówi Andrzej Żurawski, przewodniczący Rady Osiedla Centrum IV. Wtóruje mu jego zastępca Karol Goliński, w ocenie którego miasto chce zniechęcać mieszkańców do posiadania auta. - 800 złotych to już jest cena po rabacie, czyli wychodzi 10 tys. złotych rocznie za pozostawienie auta - wylicza.
Jak tłumaczą mieszkańcy, nowy parking wykorzystają raczej ci, którzy przyjeżdżają do pobliskich biurowców. Zainteresowanie wśród okolicznych mieszkańców jest na razie niewielkie.
Miasto zapewnia, że będzie obserwować rozwój sytuacji parkingowej po otwarciu nowej inwestycji. - Jesteśmy w stałym kontakcie z mieszkańcami, między innymi z Radą Osiedla Centrum IV, która reprezentuje interesy mieszkańców na tym obszarze - powiedział Michał Lejk, pełnomocnik ratusza ds. Nowego Centrum Warszawy.