Co Andrzej Duda zrobił dla Podkarpacia? Awantura o odznaczenie byłego prezydenta
Pierwsze w tym roku posiedzenie sejmiku województwa podkarpackiego i od razu ostra konfrontacja. Powód? Były prezydent Andrzej Duda. Posiadający większość radni Prawa i Sprawiedliwości zdecydowali o przyznaniu mu odznaki "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego". Za co dokładnie?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie argumenty za przyznaniem odznaki byłemu prezydentowi przedstawili radni PiS?
- Dlaczego opozycja uważała, że uhonorowanie Andrzeja Dudy to "degradacja" lokalnej odznaki?
- Jakie stanowisko mieli radni PSL-Trzeciej Drogi?
Były prezydent Andrzej Duda otrzyma odznakę "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego". Decyzję podjęli radni sejmiku województwa podczas pierwszej w tym roku sesji. Uchwała została przyjęta głosami Prawa i Sprawiedliwości, mimo sprzeciwu opozycji i po burzliwej debacie. PiS, mając większość w 33-osobowym sejmiku, było w stanie samodzielnie przeforsować uchwałę.
Jeszcze przed rozpoczęciem właściwej debaty radna Koalicji Obywatelskiej Jolanta Kaźmierczak złożyła wniosek o zdjęcie punktu dotyczącego odznaki dla Dudy z porządku obrad. Argumentowała, że tak prestiżowe wyróżnienie powinno być przyznawane w atmosferze zgody - ponad politycznymi podziałami. - Tymczasem Andrzej Duda, jako prezydent, łamał konstytucję, której miał strzec - mówiła. Mimo tego głosu rada punktu z porządku sesji nie zdjęła.
Co Duda zrobił dla Podkarpacia?
Uzasadnienie uchwały ws. odznaczenia dla byłego prezydenta przedstawił marszałek województwa Władysław Ortyl. Przekonywał, że Andrzej Duda przez obydwie kadencje "aktywnie i regularnie angażował się w sprawy regionu" - wielokrotnie odwiedzał Podkarpacie, spotykał się z samorządowcami i mieszkańcami oraz odwiedził wszystkie powiaty województwa. Marszałek wskazywał także na takie inicjatywy jak: patronat nad Kongresem 590 w Jasionce, wsparcie dla idei Podkarpackiej Doliny Wodorowej, a także zaangażowanie w utworzenie Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej.
Jednym z przywoływanych argumentów była również symboliczna rola Podkarpacia w polityce międzynarodowej. - Z siedziby Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie pan prezydent wykonał pierwszy telefon do Donalda Trumpa w jego pierwszej kadencji, jeszcze przed zaprzysiężeniem - podkreślał Ortyl.
Transparenty i ostra krytyka opozycji
W trakcie wystąpienia marszałka radni KO oraz działacze Komitetu Obrony Demokracji prezentowali transparenty z hasłami: "Łamanie konstytucji to nie zasługa" oraz "Zero zasług - zero zasad".
Szef klubu radnych KO Krzysztof Kłak oceniał, że decyzja sejmiku ma charakter czysto polityczny. - To degradacja znaczenia tej odznaki. Do tej pory otrzymywały ją osoby faktycznie zasłużone dla regionu - mówił. - Wszyscy prezydenci Polski odwiedzali regiony i województwa. To nie jest żaden powód, żeby jednego z nich szczególnie wyróżniać - argumentował dalej.
Sprzeciw zgłosili także radni PSL. - Przedstawione argumenty nie są wystarczające, aby takie wyróżnienie przyznać - mówił Jan Tarapata, szef klubu PSL-Trzecia Droga.
Uchwała przyjęta. Kiedy wręczenie?
Mimo sprzeciwu opozycji uchwała została przyjęta. Radni PiS podkreślali, że krytyka byłego prezydenta ma charakter polityczny, a jego zaangażowanie w rozwój i promocję Podkarpacia było realne i długofalowe.
Na razie nie wiadomo, kiedy Andrzej Duda odbierze odznakę.
Źródło: TOK FM