,
Obserwuj
Podkarpackie

Wikariusz ze Święcan oskarżony o molestowanie. "Przyszedł nie tak dawno i taki był spokojny"

2 min. czytania
05.11.2024 13:59
Dominik R. 33-letni wikariusz z parafii w Święcanach na Podkarpaciu stanie przed sądem. Duchowny jest podejrzany m.in. o doprowadzenie pięciu osób niepełnoletnich do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym oraz posiadanie pornografii z udziałem osoby nieletniej.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Prokuratora Rejonowa w Jaśle - po sześciu miesiącach śledztwa - zakończyła postępowanie przeciwko wikariuszowi ks. Dominikowi R. z parafii w Święcanach i skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Krośnie.

- W toku śledztwa wikariusz usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw przeciwko wolności oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajowości na szkodę pięciu pokrzywdzonych. Kiedy doszło do zdarzeń, dwoje pokrzywdzonych było osobami małoletnimi, poniżej 15 lat. Pozostali pokrzywdzeni mieli ukończone 16 lat - poinformowała TOK FM rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie prok. Marta Kolendowska-Matejczuk.

Jak dodała, czyny zarzucane wikariuszowi polegały na utrwalaniu nagich wizerunków pokrzywdzonych, posiadaniu treści pornograficznych z udziałem małoletniego, naruszeniu nietykalności cielesnej małoletniego oraz doprowadzeniu pokrzywdzonych do poddania się innym czynnościom seksualnym.

- Najpoważniejsze z zarzucanych oskarżonemu przestępstw jest zbrodnią zagrożoną karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat trzech. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, odmówił składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania - przekazała.

Skandal w parafii w Święcanach

Do zatrzymania księdza doszło w maju tego roku, gdy policja dostała zgłoszenie od rodziców kilkunastoletniego chłopca, który miał usłyszeć od księdza dwuznaczne propozycje sesji zdjęciowej na miejscowej plebanii. Dziecko o wszystkim opowiedziało rodzicom, a ci zawiadomili policję.

Mundurowi zatrzymali kapłana 10 maja - w trakcie pełnienia przez niego parafialnych obowiązków. Podczas przeszukania plebanii sprawdzili zawartość jego sprzętów elektronicznych. Znaleziono w nich dowody, które świadczyły o tym, że pokrzywdzonych mogło być więcej. Śledztwo to potwierdza.

Parafianie byli wstrząśnięci zarzutami wobec duchownego. Kilka dni po zatrzymaniu, w rozmowie z reporterem TOK FM, nie wierzyli w to, co zdarzyło się w ich wsi. 'Wszyscy są przerażeni. Jest to po prostu nie do uwierzenia', czy 'Przyszedł nie tak dawno i taki był spokojny' - komentowali mieszkańcy Święcan.

Ksiądz zawieszony w obowiązkach duszpasterskich

Również w maju swoje oświadczenie w sprawie księdza wydała rzeszowska Kuria. 'W związku z decyzją prokuratury o zatrzymaniu i aresztowaniu ks. Dominika R., wikariusza parafii w Święcanach, informujemy, iż zgodnie z przepisami obowiązującymi w Kościele, ksiądz został odwołany z funkcji wikariusza i zawieszony w funkcjach duszpasterskich. Władze kościelne deklarują pełną współpracę z organami państwa w celu wyjaśnienia wszystkich spraw związanych z zarzutami postawionymi duchownemu. Jednocześnie informujemy, że do czasu zakończenia postępowania prokuratorskiego, ze strony kościelnej nie będą udzielane żadne informacje i opinie dotyczące sprawy' - poinformowano w oświadczeniu.