,
Obserwuj
Podkarpackie

"Historyczny moment" dla Rzeszowa. "Mówi się o tym od 20 lat"

2 min. czytania
25.08.2025 15:17

Rzeszów chce potwierdzić swoją rosnącą, strategiczną rolę na mapie bezpieczeństwa Polski i wschodniej flanki NATO. Dlatego w ratuszu podpisano list intencyjny między ministrem obrony narodowej, a prezydentem miasta w sprawie relokacji jednostek wojskowych oraz budowy nowego kompleksu armii na obrzeżach Rzeszowa. Co to oznacza dla mieszkańców?

Prezydent Rzeszowa i szef MON
Prezydent Rzeszowa i szef MON
fot. Grzegorz Bukala/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • które jednostki wojskowe zostaną przeniesione z centrum Rzeszowa;
  • co miasto planuje wybudować na tych terenach;
  • jakie znaczenie ma Rzeszów dla bezpieczeństwa;
  • jak przebiegać będzie realizacja inwestycji i kiedy planowane jest jej zakończenie.

Z centrum Rzeszowa przeniesione zostaną: 34. Wojskowy Oddział Gospodarczy oraz Batalion Remontowy 4. Brygady Logistycznej. Obecnie mieszczą się one przy ul. Krakowskiej. Nowa lokalizacja to kilkudziesięciohektarowy teren na pograniczu Rzeszowa i gminy Świlcza, w rejonie autostrady A4 i drogi ekspresowej S19.

- Nie jest to przeniesienie o 30 czy 50 kilometrów, tylko zmiana w ramach metropolii, co umożliwi komfortową służbę i pracę również cywilnym pracownikom wojska - podkreślił minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Nowe miejsce w centrum Rzeszowa

W zamian za przekazane grunty wojsko otrzyma teren na obrzeżach, a miasto przejmie około 7,5 ha działek w centrum. Na tym obszarze ma powstać nowoczesne centrum usług publicznych: nowa siedziba urzędu miasta, w której zostaną skonsolidowane wszystkie wydziały, centrum zarządzania kryzysowego oraz podziemny parking pełniący funkcję schronu.

Prezydent Konrad Fijołek nazwał podpisanie listu "historycznym momentem". - Wojsko zawsze było ważnym elementem naszego miasta i potwierdzamy, że będzie także jednym z filarów jego dalszego rozwoju - mówił.

Na terenach, które opuszczą wojskowi, ma z kolei powstać m.in. nowa siedziba Urzędu Miasta Rzeszowa, w której zmieszczą się wszystkie wydziały, centrum zarządzania kryzysowego oraz podziemny parking z funkcją schronu, który obsługiwał będzie także powstające po sąsiedzku PCLA.

- To projekt, o którym w Rzeszowie mówi się od ponad 20 lat. Wreszcie zaczynamy go realizować - podkreślał wicepremier.

Wielkie zmiany w Rzeszowie. Kiedy się zadzieją?

Cały proces relokacji i inwestycji ma zakończyć się do 2030 roku. Miasto już rozpoczęło przygotowania - około 300 mln zł przeznaczono na infrastrukturę drogową i uzbrojenie terenów pod nowy kompleks wojskowy.  - Wspomnieliśmy o roku 2030. Ten horyzont sobie wyznaczamy, ale ruszamy od teraz. Prace już trwają, decyzje są podjęte - zaznaczył szef MON.

- Rzeszów będzie wielką stolicą bezpieczeństwa, wojska, wszystkich działań zabezpieczających państwo polskie przed niepożądanymi incydentami - mówił Kosiniak-Kamysz.

Redakcja poleca

Holendrzy zastąpią Niemców w Jasionce

Minister Kosiniak-Kamysz poinformował, że w grudniu 2025 roku do Jasionki trafi 300 żołnierzy z Holandii. Będą obsługiwać systemy obrony powietrznej Patriot i systemy antydronowe, przejmując obowiązki od żołnierzy niemieckich. - Ani jeden dzień Rzeszów nie pozostanie bez osłony. Sojusznicy z NATO jasno pokazują, jak ważne jest dla nich bezpieczeństwo Podkarpacia i całej wschodniej flanki - podkreślił szef MON.

Rzeszów ma również zyskać na podpisanym niedawno kontrakcie na modernizację samolotów F-16. W dawnym WSK, obecnie zakładach należących do koncernu Lockheed Martin, będą produkowane silniki do tych myśliwców.